Nierówny handel na Wall Street

PAL, MW
opublikowano: 2010-04-13 16:09

Wtorkowe notowania rozpoczęły się tak, jak zapowiadały kontrakty, czyli pod kreską. Wkrótce jednak indeksy rozpoczęły delikatny ruch w górę. Już po kwadransie handlu Nasdaq wybił się ponad kreskę, a DJ do niej dobił.

Początkowo zniżki w handlu przypisywano informacjom, jakie wczoraj po sesji podał gigant rynku aluminium, spółka Alcoa. Kurs zniżkuje we wtorek po dzwonku na Wall Street o ponad 2 proc., jednak wydaje się, że inwestorzy już wcześniej, w handlu elektronicznym, dali upust swoim zawiedzionym nadziejom. Spółki technologiczne, które kiepsko rozpoczęły dzień (Alcoa traciła ok. 2,5 proc., a Microsoft, Dell i Cisco Systems były nieznacznie pod kreską), mogą mieć całkiem dobry dzień. Już rośnie - o ponad 0,5 proc. - Intel, który dziś po sesji ma opublikować raport kwartalny.

Informacje makro podane we wtorek przed sesją zostały przyjęte dość neutralnie. Deficyt handlowy po lutym okazał się wyższy od oczekiwań.

UBS obniżył zalecenie dla akcji kilku banków regionalnych. Ucierpiały na tym notowania m.in. Huntington Bancshares, KeyCorp, Regions Financial, TCF Financial („sprzedaj” zamiast „neutralnie”) oraz Commerce Bancshares („neutralnie” zamiast „kupuj”).