Niespodziewana zmiana podatku akcyzowego

Michał Bichniewicz
29-10-1998, 00:00

Niespodziewana zmiana podatku akcyzowego

Zgodnie z rozporządzeniem ministra finansów z 21 października 1998 roku, z dniem 27 października wzrosły stawki podatku akcyzowego na paliwa: o 27 zł/t dla etyliny 94, o 26 zł/t dla benzyn bezołowiowych i o 24 zł/t dla oleju napędowego.

PODWYŻKA podatku akcyzowego zupełnie zaskoczyła krajowy rynek paliwowy. Rozporządzenie w tej sprawie Ministerstwo Finansów wydało bez wcześniejszego informowania producentów i importerów o swoim zamiarze. Jak nam powiedział dyrektor Biura Prasowego MF, resort nie konsultował tej decyzji z krajowymi rafineriami ani nie podawał informacji o niej do publicznej wiadomości, gdyż zdaniem specjalistów skala podwyżki jest tak niewielka, że nie powinna mieć wpływu na ceny paliw.

WEDŁUG przedstawicieli MF, podwyżka jest zgodna z zapisami ustawy budżetowej. Ustawa narzuciła bowiem jedynie limit podwyżek podatku akcyzowego możliwy do zrealizowania w br., zaś termin ich wprowadzenia był ruchomy. Ponieważ dotychczas nie przekroczono zatwierdzonego ustawą górnego pułapu podwyżki, możliwy był kolejny wzrost akcyzy. Przypomnijmy, że w budżecie na 1998 rok przewidziano pierwotnie dwie podwyżki: w styczniu (średnio o 16 gr/l) i w czerwcu (również o 16 gr/l) — łącznie średnio o 32 gr/l. Jak twierdzi resort finansów, dotychczas zrealizowano je w następującej wysokości: w styczniu (średni wzrost o 16 gr/l), w lipcu (o 4 gr/l) i ostatnią w październiku (o 2 gr/l) — czyli łącznie średnio o 22 gr/l.

CZY PRZEWIDYWANIA resortu finansów dotyczące niewielkiego wpływu październikowej podwyżki na ceny w kraju okażą się słuszne, przekonamy się w najbliższym czasie. Na razie krajowi producenci nie zareagowali zbyt gwałtownie i większość z nich jeszcze nie podjęła decyzji o zmianie cen. Jedynie w Rafinerii Jasło od dziś o 20 zł/t zdrożał olej napędowy, zaś Rafineria Gdańska zapowiedziała wzrost cen wszystkich paliw o 25 zł/t od 30 października. Z decyzjami wstrzymują się pozostałe rafinerie południowe, obserwując sytuację na rynku. Warto zauważyć, że na stabilizację poziomu cen w kraju może wpłynąć postawa największego krajowego producenta — Petrochemii Płock. Jak nam powiedział rzecznik prasowy Petrochemii, firma na razie nie przewiduje zmian cen. Jego zdaniem, umożliwiają to trzy czynniki: przeprowadzony program modernizacyjny, co obniżyło koszty produkcji, niskie ceny ropy i produktów finalnych na rynkach europejskich, wreszcie — niewielka skala podwyżki akcyzy. Jej wzrost nie zdążył jeszcze odbić się na cenach detalicznych na stacjach paliw.

PRZYPOMNIJMY, że jeszcze 23 września prezesi Petrochemii Płock, Rafinerii Gdańskiej i CPN deklarowali, że do końca grudnia nie będzie znaczących podwyżek cen paliw. Zapewne nie wzięli pod uwagę niespodzianki przygotowanej przez resort finansów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Bichniewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Niespodziewana zmiana podatku akcyzowego