Niewinnym fiskus też nie odpuści

opublikowano: 27-02-2012, 00:00

Oczyszczenie w procesie karnym nie zwalnia od odpowiedzialności skarbowej — ostrzega resort finansów. Eksperci apelują o rozsądek

Uwaga podatnicy! Korzystny wyrok sądu karnego nie uchroni was od ścigania przez organy skarbowe. Okazuje się, że w demokratycznym państwie prawa orzeczenie sądu, czyli organu państwa, może być zignorowane przez inne organy państwa, czyli urząd skarbowy oraz sąd administracyjny. Andrzej Parafianowicz, wiceminister finansów i szef kontroli skarbowej, stwierdził, że uniewinnienie oskarżonego od zarzutów karnych nie uwalnia go od odpowiedzialności za przestępstwo skarbowe.

— Wydany przez sąd w procesie karnym wyrok uniewinniający nie oznacza, że podatnik nie będzie odpowiadał za niezapłacone podatki lub nienależnie otrzymane zwroty podatku. Sąd administracyjny jest związany tylko ustaleniami wyroku skazującego za przestępstwo karne. Takiego związania nie wywołuje wyrok uniewinniający — wyjaśnia Andrzej Parafianowicz.

Totalna blokada

Ministerstwo Finansów (MF) zabrało głos w sprawie w odpowiedzi na interpelację posła Sławomira Kopycińskiego (Ruch Palikota) po programie „Państwo w państwie”, emitowanym 18 grudnia 2011 r. w Telewizji Polsat. Przedstawiliśmy wtedy problemy Lesława Kwitkowskiego, właściciela firmy Metal System ze Stalowej Woli i kilku innych podmiotów z branży metalowej. Mimo że pan Lesław został prawomocnie uniewinniony przez sąd od zarzutu popełnienia przestępstwa skarbowego, fiskus nadal siedzi w jego firmach i dezorganizuje pracę. Skarbówka domaga się ok. 2 mln zł rzekomo zaległych podatków.

— Działania fiskusa powodują, że nie mogę rozwijać firmy, nie mogę wziąć kredytu ani leasingu, nie mogę uzyskać dofinansowania z Unii Europejskiej. Zatrudniam kilkaset osób, lecz przyszłość moich firm stoi pod znakiem zapytania — ubolewa Lesław Kwitkowski. Andrzej Parafianowicz podkreśla, że procedury karne i skarbowe są zupełnie inne.

— Celem postępowania karnego jest wykrycie sprawcy przestępstwa, udowodnienie mu winy i pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Zaś celem postępowania kontrolnego jest zbadanie prawidłowości płacenia podatków, przy czym element winy nie ma wpływu na rozstrzygnięcie — twierdzi wiceminister.

To nie tak

Jednak eksperci podatkowi inaczej niż MF postrzegają ten prawny problem.

— Jeżeli sąd karny uzna, że w danej sprawie nie popełniono przestępstwa skarbowego, np. nie podano nieprawdy w deklaracji podatkowej, zarówno organ podatkowy, jak i sąd administracyjny powinny taki wyrok uszanować i wziąć go pod uwagę. Na tym polega tzw. powaga rzeczy osądzonej. Moim zdaniem, wyrok uniewinniający w procesie karnym jest wiążący dla innych organów — mówi prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów. Jego zdaniem, inna praktyka skarbówki i sądów administracyjnych to nic innego jak przejaw patologii wymiaru sprawiedliwości. Michał Jabłoński, prawnik z kancelarii Salans, także nie zgadza się ze sztywnym stanowiskiem MF.

— To prawda, że są przepisy, które mówią, iż wyrok karny skazujący wiąże inne organy czy sądy. Jednak nie ma przepisu, który mówiłby o związaniu wyrokiem uniewinniającym, Jednak organa skarbowe czy sądy administracyjne absolutnie nie mogą ignorować i pomijać takich decyzji. One są bardzo wiarygodnymi dowodami w sprawie i muszą być brane pod uwagę — mówi Michał Jabłoński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane