Norwegowie ostrzegają UE przed polskim mięsem

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 21-11-2005, 16:51

Norwegia ostrzegła w poniedziałek branżę mięsną wszystkich krajów Unii Europejskiej przed polskim mięsem, które może być skażone salmonellą. W Norwegii stwierdzono jesienią pięć przypadków zatrucia po spożyciu mięsa importowanego z Polski.

Norwegia ostrzegła w poniedziałek branżę mięsną wszystkich krajów Unii Europejskiej przed polskim mięsem, które może być skażone salmonellą. W Norwegii stwierdzono jesienią pięć przypadków zatrucia po spożyciu mięsa importowanego z Polski.

    Jednocześnie norweskie władze sanitarne podały, że nie wierzą wynikom polskich badań żywności.

    "Wysłaliśmy ostrzeżenie do całej branży mięsnej na terenie UE, przestrzegając przed polską firmą Biernacki-Agro Rydzyna" - powiedział w poniedziałek Morten Fredriksen, dyrektor firmy Frysekompaniet, która jest dystrybutorem polskiego mięsa w południowej Norwegii.

    W chłodniach firmy znajduje się w dalszym ciągu partia 100 ton polskiego mięsa, którego sprzedaż wstrzymał Norweski Urząd Kontroli Żywności.

    Stein Bringeland, dyrektor laboratorium analizującego próbki żywności w prowincji Sondre Vestfold, powiedział dziennikowi "Oestlandetsblad", że nie wierzy polskim kontrolom żywności i atestom.

    "Polskie władze prowadzą kontrolę mięsa w taki sam sposób jak my, lecz pytaniem jest, czy możemy wierzyć wynikom badań z Polski. W rachubę wchodzi wszystko, od źle lub niedokładnie przeprowadzonych testów aż do fałszowania ich wyników".

    Norweska telewizja publiczna i radio NRK podały w poniedziałek, że "władze norweskie są przekonane, że niewystarczająca kontrola żywności w Polsce jest przyczyną pojawienia się na norweskim rynku mięsa skażonego salmonellą. Polski eksporter może się spodziewać kar w takiej wysokości, że im nie sprosta".

    Gazeta przypomina jednak, że "polskie mięso było kontrolowane przed wysłaniem go z Polski oraz podczas wjazdu do Norwegii, w Larvik, lecz nie było żadnych zastrzeżeń".

    Importerem mięsa jest firma Skandia Foods AS z Larvik w zachodniej Norwegii, która importuje mięso z całego świata. Firma sprowadziła w lecie 280 ton mięsa z Polski, które rozesłano do dystrybutorów na terenie całego kraju.

    Egil Andreas Johannesen powiedział "Oestlandetsblad", że "salmonellę wykryto w siedmiu z 18 partii polskiego mięsa, mimo że było ono kontrolowane w Polsce".

    Norweskie media już od ponad miesiąca piszą codziennie o "polskim mięsie skażonym salmonellą", mimo że dopiero 10 listopada Norweski Urząd Kontroli Żywności potwierdził salmonellę w polskim mięsie.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane