Norweski fundusz może być zmuszony pozbyć się wielu udziałów

opublikowano: 12-06-2019, 10:58

Norweski fundusz majątkowy, którego środki szacuje się na ponad 1 bln USD może być zmuszony sprzedać swój udział m.in. w gigancie surowcowym Glencore za 1 mld USD, pośród innych firm, które czerpią więcej niż 30 proc. swoich przychodów z węgla, aby spełnić proponowane surowsze zasady inwestowania w czyste środowiskowo biznesy, donosi Reuters.

Zgodnie z planem centroprawicowego rządu, który ma zostać przyjęty przez parlament Norwegii, największy na świecie fundusz zaprzestałby inwestowania w spółki, które wydobywają ponad 20 milionów ton węgla rocznie lub generują ponad 10 gigawatów (GW) mocy z węgla.

Działacze na rzecz ochrony środowiska Greenpeace i Urgenwald twierdzą, że nowe wytyczne oznaczają, że fundusz będzie musiał zbyć swoje udziały w Glencore, w którym fundusz ma 2,03 proc. udziałów o wartości 1 mld USD (dane na koniec 2018 r.).

Fundusz musiałby również sprzedać 2,16 proc. pakiet udziałów w koncernie wydobywczym Anglo American, o wartości 620 mln USD.

Inne zbycia obejmowałyby 1,39 proc. udziałów w niemieckim RWE o wartości 186 mln USD, 2,22 proc. udziałów w australijskim South32 o wartości 266 mln USD oraz 1,03 proc. w niemieckim Uniper.

Proponowane zasady inwestowania w węgiel, będące częścią szerszego przejścia na energię odnawialną, doprowadziły fundusz do sprzedaży udziałów w 83 firmach produkujących węgiel, takich jak Peabody Energy i Coal India, a także producentów energii od Portland General Electric po Korea Electric Power.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu