Czytasz dzięki

Norweski fundusz zarobił rekordowe 180 mld USD

opublikowano: 27-02-2020, 11:52

Norweski państwowy fundusz majątkowy (Norges BankInvestment Management) odnotował rekordowy zysk za 2019 r. Zawdzięczał to głównie rajdowi na rynkach akcji.

Kierowany jeszcze przez Yngvea Slyngstada fundusz, największy na świecie pod względem aktywów, które szacowane są na ponad 1,1 bln USD zarobił w zeszłym roku 180 mld USD notując sięgającą 19,9 proc. stopę zwrotu.

Udział akcji w portfelu funduszu wzrósł o 26 proc., obligacji 7,6 proc. a nieruchomości o 6,8 proc. Natomiast skład portfela na koniec minionego roku tworzyły w 70,8 proc. akcje, 26,5 proc. papiery o stałym dochodzie (obligacje) a 2,7 proc. nieruchomości.

Ubiegły rok, oprócz nowego rekordu był też przełomowy pod względem zmian w strategii. Fundusz przemodelował ją ograniczając w swoich inwestycjach ekspozycję na paliwa kopalne. Rozpoczął też poszukiwanie nowego dyrektora generalnego. Przyczyniła się do tego też decyzja samego  Yngvea Slyngstada, który chce wykorzystać osiągnięcie swoistego kamienia milowego przez fundusz do oddania sterów. A jest nim przekroczenie poziomu 10 bln koron aktywów dokładnie 50 lat po tym, jak Norwegia odkryła własne zasoby ropy naftowej, rozpoczynając okres prosperity i bogacenia się tego skandynawskiego kraju.

Norweski fundusz został utworzony w latach 90. ubiegłego wieku, w celu przenoszenia dochody ze sprzedaży ropy i gazu do aktywów zagranicznych, aby zapobiec przegrzaniu gospodarki krajowej i zachowania jak najwięcej bogactwa dla przyszłych pokoleń. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy