Wsparciem dla obozu byków były też nowe doniesienia dotyczące wstępnej umowy handlowej Waszyngtonu z Pekinem, która ma być podpisana przez chińskiego wicepremiera podczas jego zaplanowanej na 13-15 stycznia wizyty w amerykańskiej stolicy. Swoje trzy grosze do zwyżek kursów akcji dorzucili też brokerzy podnosząc rekomendacje i ceny docelowe dla kilku ważnych dla rynku spółek.

Szczególnie dobrze prezentowały się w czwartek akcje takich gigantów technologicznych jak Facebook, Apple, Amazon, Alphabet czy Microsoft, które zyskiwały pomiędzy 0,7 a 1,5 proc. W przypadku producenta iPhone’ów o aprecjacji w dużej mierze przesądziły nadspodziewanie dobre wyniki sprzedaży urządzeń w Chinach, w grudniu o ponad 18 proc.
Choć na parkiecie dominował optymizm, zauważyć też można było wyczekiwanie inwestorów na piątkową publikację raportu z rynku pracy oraz na rozpoczęcie sezonu raportów za ostatni kwartał minionego roku. W przyszłym tygodniu wśród raportujących będą największe amerykańskie banki.
Spadała rentowność amerykańskich obligacji, a trzecią sesję z rzędu na wartości traciła ropa naftowa.
Na zamknięciu czwartkowej sesji indeks największych blue chipów Dow Jones IA rósł o 0,74 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zwyżkował o 0,66 proc. zaś technologiczny Nasdaq drożał o 0,81 proc.