Nowe szczyty w USA

PAL, MW
opublikowano: 2009-11-16 22:11

Poniedziałkowa sesja na parkietach amerykańskich od początku, zanim jeszcze się rozpoczęła, jawiła się jako nieprzerwana seria wzrostów.

Dobre dane nt. wzrostu PKB w Japonii podane na długo przed dzwonkiem na Wall Street poprawiły nastroje handlujących na całym świecie i przyczyniły się – jeśli wierzyć analitykom rynku – również do wzrostów amerykańskich futuresów. Nastrojów w USA nie zmieniły publikacje. Zasadniczo nie wpłynęło na popyt również wydarzenie dnia w USA, a mianowicie przemówienie szefa Rezerwy Federalnej. Ben Bernanke w wystąpieniu przed Komitetem Ekonomicznym w Nowym Jorku stwierdził, że w 2010 r. gospodarka amerykańska powinna powoli, ale stabilnie rosnąć. Jak stwierdził, wzrost ten nie będzie na tyle silny, by stał się odczuwalny na rynku pracy – wręcz przeciwnie, stopa bezrobocia może jeszcze wzrosnąć. Bernanke zapewnił jednak, że sytuacja w gospodarce jest monitorowana przez amerykański bank centralny, który bacznie obserwuje sytuację dolara i którego polityka będzie zmierzała w kierunku umocnienia waluty amerykańskiej. Szef Fedu zapewnił też, że stopy procentowe w USA przez dłuższy czas pozostaną na rekordowo niskim poziomie. Po wystąpieniu Bernanke, nadszedł czas na kolejne; Richard Fisher z Fed w Dallas powiedział, że ryzyko deprecjacji dolara nie wzrosło, jednak zjawisku sprzyja globalizacja, a jeśli dolar, mimo wszystko, nadal będzie tracił, Fed będzie musiał tej deprecjacji przeciwdziałać. Po tych wystąpieniach waluta amerykańska zanotowała poziom najniższy od 15 miesięcy, a główne indeksy w USA wytraciły nieco z poniedziałkowych zwyżek. Reakcja nie wydawała się jednak wielka, ponieważ od początku sesji zdołały sporo zyskać. Indeks 500 największych spółek w USA, S&P, pokonał w poniedziałek poziom 1 100 pkt. Pomogły mu w tym spółki wydobywcze i energetyczne, a wśród nich Exxon Mobil oraz Hees, które zyskały po ok. 3 proc., i Chevron, który wzrósł o 1,6 proc. Nowy rekord pobiło złoto – za uncję kruszcu płacono na New York Mercantile Exchange po 1 140,70 USD. Główne indeksy amerykańskie zakończyły handel na rekordowych tegorocznych poziomach. S&P 500 Index zakończył dzień 1 109.29 pkt, Nasdaq Composite 2 197,85 pkt, a Dow industrials miał na koniec handlu 10 407,11 pkt.