Od liry lepiej nadal trzymać się z daleka

Niewielkie szanse na reformy nad Bosforem nie pozwolą odbić się od dna notowaniom tureckiej waluty, zapowiadają specjaliści.

Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

Tylko w ciągu ostatniego miesiąca lira straciła wobec dolara 21 proc. wartości. Zdaniem Citigroup wzrost inflacji powyżej 17 proc. sprawi, że turecka waluta będzie dalej tracić. Stratedzy instytucji zalecają grę pod dalszą przecenę liry wobec koszyka dolara i euro do 6,60 TRY za dolara oraz 7,70 TRY za euro, co oznaczałoby osłabienie o kolejne 6 proc. Kurs tureckiej waluty spadał we wtorek drugi dzień z rzędu, sięgając 6,18 TRY za dolara, w związku z niepokojącymi perspektywami makroekonomicznymi oraz brakiem sygnałów skłonności władz do przeprowadzenia reform. Zdaniem Cristiana Maggio, szefa strategii rynków wschodzących w biurze TD Securities, presja na lirę jest w przeważającej  mierze wewnętrzna.

- Inwestorzy zagraniczni są negatywnie nastawieni do Turcji, jednak szukają okazji do zajmowania taktycznych pozycji w obie strony. Inwestorzy krajowi wydają się tymczasem być mocniej i bardziej długoterminowo negatywnie nastawieni do liry – komentuje Cristian Maggio w rozmowie z Bloombergiem.

W ostatnich sześciu miesiącach lira straciła dwie piąte wartości, co było najgorszym wynikiem wśród 32 ważniejszych walut monitorowanych przez Bloomberga, a stały za tym przyspieszająca inflacja, pogłębiający się deficyt na rachunku bieżącym oraz niechęć banku centralnego do podwyżek stóp. Żaden z tych czynników do tej pory nie ustąpił, a obawy o podatność gospodarki nasiliły sankcje nałożone przez USA w związku z przetrzymywaniem przez Ankarę amerykańskiego pastora. Zdaniem Gabrieli Santos, globalnej strateg w towarzystwie JPMorgan Asset Management, wciąż jest za wcześnie, by rozpocząć wykorzystywanie zniżek do zakupów. Choć perspektywy aktywów z rynków wschodzących poprawiają się, to za przecenę bezpośrednio odpowiada złe zarządzanie gospodarką, a w tej dziedzinie nie widać zmian.

- Wszystkie kłopoty Turcji wychodzą na światło dzienne, ponieważ otoczenie rynkowe jest obecnie trudniejsze niż kiedyś. Turcję czeka dłuższy okres powolnego wzrostu, a ryzyko stagnacji lub recesji jest bardzo wysokie – przewiduje Cristian Maggio.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Od liry lepiej nadal trzymać się z daleka