Około 850 tys. najmniejszych firm oraz instytucji publicznych trafi do PPK

  • PAP
opublikowano: 04-01-2021, 07:15

Ok. 850 tys. najmniejszych firm oraz instytucji publicznych ma przystąpić do Pracowniczych Planów Kapitałowych w 2021 r. - powiedział PAP wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Bartosz Marczuk. Dodał, że w tzw. IV fali wdrażania PPK do systemu oszczędzania może wejść ok. 6 mln pracowników.

Bartosz Marczuk
Bartosz Marczuk
fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Wiceprezes PFR wskazał, że w ostatniej IV fali wdrażania PPK, która rozpoczyna się 1 stycznia 2021 roku, do systemu powszechnego oszczędzania będą przystępować - oprócz ok. 790 tys. najmniejszych firm zatrudniających do 19 osób - m.in. urzędy centralne, administracja wojewódzka i samorządowa oraz jednostki samorządowe, czyli np. szkoły, przedszkola, szpitale czy przychodnie. "W sumie będzie to ok. 830 tys. podmiotów zatrudniających ok. 6 mln osób. Z tego ok. 40 tys. jednostek publicznych" - powiedział.

Wskazał, że zgodnie z kalendarzem wdrażania programu, jednostki sektora finansów publicznych muszą podpisać umowy o zarządzanie PPK do 26 marca 2021 roku, natomiast termin podpisania umów o prowadzenie, czyli zgłoszenia pracowników do systemu, upływa dla nich 10 kwietnia. Nieco więcej czasu - jak zaznaczył - mają pozostałe, najmniejsze firmy, które umowy o zarządzanie muszą podpisać do 23 kwietnia, a o prowadzenie - do 10 maja 2021 roku.

Przypomniał, że w I fali do PPK przystępowało ok. 4 tys. największych przedsiębiorstw, a w II i III fali ok. 60 tys. firm z sektora MŚP. Wskazał, że partycypacja (uczestnictwo) w pierwszym etapie wyniosła ok. 40 proc., a II i III - ok. 22-23 proc. "Z danych wynika, że już ponad 2 miliony pracowników inwestuje w przyszłość wspólnie z pracodawcą oraz zarabia w PPK i Pracowniczych Programach Emerytalnych" - powiedział.

Marczuk przyznał, że partycypacja w PPK jest nieco mniejsza niż zakładano na początku wdrażania programu, jednak - jak podkreślił - przyczynił się do tego kryzys wywołany pandemią koronawirusa.

"Obecnie obniżyliśmy nasze oczekiwania i zakładamy, że partycypacja po wszystkich czterech falach wyniesie łącznie ok. 30 proc. a nie 35-40 proc." - powiedział wiceprezes PFR. Zaznaczył, że czas wdrażania PPK był wyjątkowo trudny, ponieważ wiele firm walczyło i nadal walczy o przeżycie, ponadto "nierozwiązana jest sytuacja OFE", a do tego dołączyły się napięcia polityczne, które mogły wpływać na decyzję pracowników. "Być może część ludzi, która w październiku i listopadzie decydowała o swoim uczestnictwie w PPK potraktowała wypisanie się z systemu jako swoistego rodzaju manifest polityczny" - stwierdził.

Pytany o to, czy pogorszenie się sytuacji finansowej firm w związku z kryzysem, a zwłaszcza wprowadzenie ograniczeń w działalności wielu branż przyczyniło się do wstrzymywania płacenia składek na PPK przez przedsiębiorców, Marczuk, powiedział, że "PFR nie ma obecnie takiej wiedzy". Wskazał jednak, że obecnie jest ok. 8 tys. firm, które, mimo obowiązku ustawowego, nie podpisały umów o zarządzanie PPK. "Te firmy będziemy w tym kwartale wzywać do zawarcia umów, ale zakładam, że być może część przedsiębiorstw miała powody, dla których tego nie zrobiła" - powiedział.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Wiceprezes pokreślił również, że z perspektywy osoby oszczędzającej w PPK, mijający rok okazał się bardzo dobry. Wyliczył, że pracownik, który przystąpił do systemu w grudniu 2019 i zarabiał ok. 5200 zł, obecnie ma na swoim koncie o 122 proc. więcej pieniędzy niż sam wpłacił. "To jest fenomenalny wynik" - powiedział.

Dodał, że w aktywach PPK, które wynoszą obecnie 2,75 mld zł, 50,8 proc. wpłacili pracownicy, a resztę, czyli 49 proc. pochodzi ze składek pracodawców i Skarbu Państwa. Zaznaczył, że jest efekt konstrukcji programu PPK, w którym do wpłat pracownika drugie tyle dokłada firma i państwo, bardzo niskich prowizji pobieranych przez instytucje zarządzające PPK (średnio 0,35 proc. aktywów) oraz dobrych wyników inwestycyjnych, jakie osiągają fundusze zdefiniowanej daty. Zaznaczył, że nawet przy tak trudnym roku jak 2020, zarobiły one dla uczestników od 7-12 proc.

Pracownicze Plany Kapitałowe to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania. Do programu może przystąpić każdy zatrudniony, który podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym. Oszczędności tworzone są wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo.

Jako pierwsze do systemu powszechnego oszczędzania na emerytury przystępowały w ub.r. największe przedsiębiorstwa, zatrudniające co najmniej 250 osób. Jesienią tego roku nastąpił drugi i trzeci etap włączania polskich przedsiębiorstw do PPK: tych zatrudniających od 50 do 249 pracowników oraz zatrudniających od 20 do 49 osób. W ostatnim etapie do PPK będą przystępować instytucje publiczne oraz najmniejsze firmy.

Tzw. podstawowe wpłaty do PPK, finansowane przez pracowników i pracodawców, wynoszą: 2 proc. wynagrodzenia brutto, które zapłaci pracownik (przy czym osoby zarabiające mniej niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 proc.); 1,5 proc. wynagrodzenia brutto pracownika, które ma wpłacać pracodawca.

Dopłata z Funduszu Pracy wynosi 20 zł miesięcznie, co w skali roku daje 240 zł. Dodatkowo, w pierwszym roku pracownicy otrzymują także tzw. wpłatę powitalną w wysokości 250 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane