Olejowe rozdwojenie jaźni fiskusa

PJ
17-08-2009, 00:00

Sprzedawcy oleju

Sprzedawcy oleju

opałowego poskarżyli się

na skarbówkę. Resort

finansów przyznał im rację,

ale urzędy robią swoje.

Dystrybutorzy oleju opałowego otrzymali z Ministerstwa Finansów odpowiedź na protest przeciw "represyjnym działaniom kontrolnym prowadzonym wobec nich przez urzędy celne i urzędy skarbowe". Byli zaskoczeni: fiskus w kluczowej dla nich sprawie przyznał im rację.

"Sprzedający nie tylko nie miał obowiązku zweryfikowania prawdziwości wymaganych oświadczeń, ale też nie miał ku temu stosownych instrumentów. W takim zaś przypadku, gdy w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego stwierdzono, że sprzedawca posiadał fałszywe oświadczenia o przeznaczeniu ww. wyrobów, a nie zdołano udowodnić sprzedawcy, iż wiedział o nieprawdziwości tych oświadczeń, wówczas nie może on ponosić ich konsekwencji" — napisał Grzegorz Smogorzewski, p.o. zastępcy szefa Służby Celnej.

Nieszczęsne oświadczenia

W czym rzecz? Państwo chciało wyeliminować sprzedaż oleju opałowego jako paliwa do diesli. Proceder jest opłacalny ze względu na różnice w akcyzie. W 2004 r. resort finansów zobowiązał dystrybutorów do pobierania od kupującego oświadczeń, że olej będzie przeznaczony do celów grzewczych, i spisania adresu, PESEL, nazwiska oraz rodzaju urządzenia grzewczego.

Po latach skarbówka zaczęła oświadczenia sprawdzać. Okazało się, że część była fałszywa, np. adres był prawdziwy, a nazwisko nie. Fiskus zaczął naliczać sprzedawcom "karną" akcyzę: wyrównanie do stawki za diesla. Kontrolerzy nie biorą pod uwagę, że sprzedawcy nie mieli prawnych możliwości weryfikacji oświadczenia (mają je od 1 marca 2009 r.). Wiele firm stanęło na progu bankructwa.

Skarbówka robi swoje nawet teraz, pomimo stanowiska resortu finansów.

— Urząd Celny w Łodzi na zlecenie Urzędu Kontroli Skarbowej (UKS) dokonał zajęcia mojego majątku na poczet "zaległej" akcyzy. Mój prawnik przedstawił więc w Urzędzie Celnym (UC) pismo z Ministerstwa Finansów. Dyrekcja UC tłumaczy, że nic nie może zrobić, bo nakaz zajęcia majątku otrzymała od łódzkiego UKS — mówi Mirosław Kulak, szef firmy rodzinnej Kulak, jeden z poszkodowanych przez fiskusa.

Robią swoje

Urzędnicy wiedzą swoje.

— Odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe ma charakter obiektywny, tj. występuje w przypadku zachowania się podatnika w sposób przewidziany przepisami prawa podatkowego, niezależnie od jego świadomości (winy) — mówi Mariola Grabowska, rzecznik UKS w Łodzi.

Z kolei Beata Bińczyk, zastępca rzecznika Izby Celnej w Łodzi, zaznacza, że zgodnie z wyrokiem NSA wymóg dochowania należytej staranności co do składanych oświadczeń ciąży na podatniku.

Na 10 września sprzedawcy oleju opałowego skupieni w Polskiej Izbie Paliw Płynnych zapowiedzieli pikietę przed siedzibą rządu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Olejowe rozdwojenie jaźni fiskusa