Onboarding zaczyna się od rekrutacji

opublikowano: 08-08-2018, 22:00

Przewodniki pracownicze, powitalny box — to sposoby firm na szybsze wdrożenie nowozatrudnionych

W związku z tzw. rynkiem pracownika pracodawcy przykładają obecnie szczególną uwagę do procesów rekrutacyjnych. Warto jednak pamiętać o tym, że pozyskiwanie nowych talentów jest równie ważne, jak utrzymanie obecnych pracowników w strukturach firmy. Z tego względu jednym z najistotniejszych wyzwań, przed którymi stoi branża HR, jest adaptacja nowych pracowników, czyli tzw. onboarding. Aż 57 proc. badanych wskazuje go jako kluczowy element dla funkcjonowania firmy — wynika z raportu „Procesy HR w firmach w Polsce”, przygotowanego przez Antal we współpracy z firmą Macrologic.

Andrzej Kapera, dyrektor zarządzający w agencji reklamowej Schulz Brand Friendly, uważa, że onboarding powinien być niezbędnym elementem rekrutacji.
Zobacz więcej

KWALIFIKUJ I ADAPTUJ:

Andrzej Kapera, dyrektor zarządzający w agencji reklamowej Schulz Brand Friendly, uważa, że onboarding powinien być niezbędnym elementem rekrutacji. Fot. Tomasz.Gotfryd

— Brak procesu adaptacji w firmie lub jego nieodpowiednie przeprowadzenie potęguje u nowego pracownika zagubienie, zniechęcenie i spadek motywacji do pracy już w pierwszych dniach od zatrudnienia. To z kolei może przełożyć się na rozczarowanie w związku ze zmianą pracy i niechęć pracownika do pozostania w firmie — komentuje Alicja Jurga, specjalista ds. HR w firmie Politan.

Co więcej — jak dodaje ekspertka — bez skutecznego wdrożenia czas osiągnięcia przez pracownika samodzielności i produktywności znacznie się wydłuży. Nowozatrudniony będzie wówczas skazany na samodzielną naukę, co zwykle nie jest dobrym pomysłem. Niektóre jego pomyłki mogą bowiem oznaczać dla firmy nieodwracalne straty — finansowe, biznesowe i wizerunkowe.

Ponadto, jak wynika z badań, firmy wdrażające onboarding mogą pochwalić się większą o aż 50 proc. efektywnością nowozatrudnionych niż przedsiębiorstwa, które nie mają takich programów — wynika z raportu „An employee-centric digital workplace: from onboarding through engagement and retention”, zrealizowanego przez Aberdeen Group. Poza tym, aż 91 proc. pracowników pozostaje w firmie dłużej, jeśli w początkowym okresie zatrudnienia na ich stanowisku została przeprowadzona adaptacja.

— Onboarding powinno się potraktować przede wszystkim jako niezbędny element udanej rekrutacji. Jeżeli przeprowadzimy go źle lub w ogóle zlekceważymy, jest więcej niż pewne, że pracownik będzie miał poczucie, że nie trafił w to miejsce, o którym czytał w ogłoszeniu o pracę — dodaje Andrzej Kapera, dyrektor zarządzający w agencji reklamowej Schulz Brand Friendly.

Zaplanuj proces

Onboarding obejmuje zazwyczaj przygotowanie niezbędnej dokumentacji dotyczącej zatrudnienia i przekazania obowiązków i zadań na nowym stanowisku pracy.

— Adaptację nowego pracownika należy zacząć na etapie pierwszych rozmów rekrutacyjnych i kontynuować przez cały okres próbny. To czas, gdy pracownik powinien najpierw usłyszeć o zasadach, kulturze i wartościach firmy, a w momencie, kiedy już się w niej pojawi — sprawdzić na własnej skórze, na ile to, o czym mówiono mu w czasie rekrutacji, się sprawdza — opowiada Andrzej Kapera.

Zdaniem Alicji Jurgi, trzeba pamiętać także o tym, aby przygotować miejsce i niezbędne narzędzia pracy, zapewnić kartę wejścia oraz dostęp do niezbędnych zasobów. Ponadto, jeśli firma korzysta ze szkoleń wstępnych — warto je zaplanować i zorganizować.

— Wdrożenie pracownika niższego szczebla będzie opierało się głównie na przedstawieniu podstawowych zasad obowiązujących w firmie i na instruktażu stanowiskowym. Adaptacja kadry zarządzającej natomiast będzie się składała z wielu elementów, co oczywiście przełoży się na jej długość. Warto pamiętać, że onboarding to proces, który stale musimy monitorować i wprowadzać korekty — tłumaczy Alicja Jurga.

Andrzej Kapera podkreśla, że onboarding należy traktować jako wymianę informacji, ale dwutorową. Pracodawca powinien wykorzystać ten okres na np. zweryfikowanie nowego pracownika.

Wybierz swój styl

Metody wdrażania nowych osób w firmie zależą od wielu czynników. Według Alicji Jurgi są nimi m.in. branża, wartości wyznawane przez organizację, system pracy czy profil zatrudnionych. Najważniejsze, aby był to proces „szyty na miarę”, dostosowany do potrzeb przedsiębiorstwa.

— Jeśli jesteśmy tradycyjną firmą, która zatrudnia pracowników z różnych pokoleń — musimy tak dostosować proces adaptacji, aby był on efektywny niezależnie od ich wieku czy doświadczenia. Jeżeli natomiast jesteśmy innowacyjną firmą stawiającą na niezależność, która skupia młodych ludzi — dostosujmy nasz onboarding do potrzeb młodego pokolenia. Pozwólmy sobie na bardziej odważne pomysły i niecodzienne rozwiązania — uważa Alicja Jurga.

Innego zdania jest Andrzej Kapera. Według niego, metody powinny być takie same, niezależnie od pokolenia.

— Według mnie, byłby to błąd, który dawałby pracownikom poczucie, że w stosunku do różnych ludzi organizacja stosuje odmienne zasady. To przepis na katastrofę. Firma powinna pokazać, że mimo tego, że się różnimy, kierujemy się wspólnymi zasadami i wartościami. Trzeba o to zadbać już od samego początku — sądzi Andrzej Kapera.

Z pomysłem

Firmy coraz częściej stosują też nowe, mniej standardowe rozwiązania związane z adaptacją. Nowi pracownicy mogą otrzymywać tzw. powitalne pakiety onboardingowe.

— To niewielki wydatek dla firmy, a taki zestaw można z jednej strony wykorzystać do przypomnienia tego, o czym pracownik dowiaduje się podczas procesu rekrutacji i późniejszych rozmów. Z drugiej, jest to miły gest, który wzbudzi w nowozatrudnionym pozytywne skojarzenia z przedsiębiorstwem — komentuje Andrzej Kapera.

W takim zestawie może pojawić się chociażby pakiet podstawowych akcesoriów biurowych, firmowa koszulka czy kubek termiczny. Warto również pomyśleć o dodaniu kilku próbek produktów marki.

— Przedsiębiorstwa prześcigają się w coraz bardziej innowacyjnych pomysłach na tzw. welcomeboksy, umieszczając w nich np. nagranie z powitalną wiadomością od pracowników działu. Fajnym pomysłem jest również dodanie do pakietu powitalnej fiszki z podpisem przełożonego lub firmowego magazynu, jeśli taki wydajemy. Nie ma jednak standardowej listy rzeczy, które powinny znaleźć się w zestawie powitalnym, wszystko zależy od naszych możliwości — mówi Alicja Jurga.

Weź udział w V edycji kongresu "HR Summit", 12-13 września 2018 r., Warszawa>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Onboarding zaczyna się od rekrutacji