OPIS1-W XII i 2002 USA miały rekordowy deficyt handlowy

GRUPA KĘTY SA
20-02-2003, 15:08

(Depesza uzupełniona o dodatkowe szczegóły, komentarz analityka)

WASZYNGTON (Reuters) - W grudniu ubiegłego roku deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych nieoczekiwanie zwiększył się o 10,6 procent do rekordowego poziomu 44,2 miliarda dolarów z powodu rosnącego importu i spadku eksportu, poinformował w czwartek amerykański rząd.

Deficyt wymiany handlowej największej światowej gospodarki zdecydowanie przekroczył średnie prognozy analityków, które mówiły o jego niewielkim spadku do 38,8 miliarda dolarów.

W całym 2002 deficyt handlowy wyniósł 435,2 miliarda dolarów, a amerykański eksport spadł drugi rok z rzędu.

Jako sygnał, że amerykańska gospodarka nadal radzi sobie lepiej niż jej główni partnerzy handlowi, import w grudniu zwiększył się o 1,7 procent do 125,4 miliarda dolarów, a eksport spadł o 2,6 procent do 81,2 miliarda dolarów.

W grudniu do rekordowego poziomu 4,1 miliarda dolarów wzrósł deficyt Stanów Zjednoczonych w handlu z Niemcami, a import z tego kraju wyniósł 6,3 miliarda dolarów.

Natomiast deficyt w handlu z Japonią wzrósł do nie notowanego od października 2000 roku poziomu 7,1 miliarda dolarów.

W 2002 roku deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych zwiększył się o 21,5 procent, dzięki rekordowej wartości importu z Chin i Europy Zachodniej. W ubiegłym roku do rekordowych poziomów wzrosły również deficyty USA w handlu z Chinami, Europą Zachodnią, Meksykiem oraz Ameryką Południową i Centralną.

W oddzielnym raporcie amerykańskie Biuro Statystyk Rynku Pracy poinformowało, że w styczniu ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) wzrosły liczone miesiąc do miesiąca o 1,6 procent z powodu wysokich kosztów energii.

W ubiegłym miesiącu ceny energii zwiększyły się o 4,8 procent z powodu wyjątkowo mroźnej zimy, a obawy przed wojną w Iraku podbiły ceny ropy na rynkach światowych.

Choć analitycy oczekiwali, że PPI wzrośnie tylko o 0,5 procent to ich zdaniem dane nie powinny być sygnałem wzrostu presji inflacyjnej.

"Błędem byłoby postrzegać ten jednorazowy skok PPI jako sygnału zwiększenia się zagrożeń inflacyjnych, co zmusiłoby Fed do zacieśnienia polityki pieniężnej" - powiedział John Lonski, ekonomista z Moody's Investor Service w Nowym Jorku.

"Z drugiej strony raport ten zawiera też dobrą informację. Większy niż oczekiwano wzrost wskaźnika bazowego PPI powinien uspokoić obawy przed deflacją" - dodał Lonski.

Po odliczeniu cen żywności i energii, które są szczególnie podatne na zmiany okresowe, indeks PPI wzrósł o 0,9 procent. Miesiąc wcześniej spadł o 0,5 procent.

((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Messaging: piotr.skolimowski.reuters.com@reuters.net; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRUPA KĘTY SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / OPIS1-W XII i 2002 USA miały rekordowy deficyt handlowy