Ostatni taki rok Lotosu

Lotos, którego aktywa mają zostać sprzedane przed przejęciem przez Orlen, zwiększył wynik ponadtrzykrotnie. Do pożegnania z rosyjską ropą dopiero się szykuje, i to tylko na spocie.

Lotos, kontrolowany przez państwo właściciel gdańskiej rafinerii, przy okazji wyników rocznych pytany był głównie o kwestie związane z rosyjską ropą.

Nieznane rosyjskie wolumeny

W raporcie rocznym Lotos nie podał, ile ropy kupuje od dostawców z Rosji, na konferencji też nie chciał tego ujawniać. Wskazał jedynie, że w skali kraju „ropa naftowa była dostarczana przede wszystkim z Rosji.”. Poza tym do Polski płynie też ropa naftowa z Arabii Saudyjskiej, Nigerii, Kazachstanu, Norwegii oraz Wielkiej Brytanii.

Morze to dobra opcja.
Morze to dobra opcja.
Lotos ma rafinerię w Gdańsku, która może sprowadzać ropę nie tylko rurą, z Rosji, ale też statkami, zewsząd. Na razie większość płynie jednak ze Wschodu.

Lotos zaopatruje się w ropę głównie na podstawie kontraktów długoterminowych, których wypowiedzenie obwarowane jest warunkami.

- Dostawy spotowe (jednorazowe i zamawiane z krótkim wyprzedzeniem – red.) są symboliczne – mówi Krzysztof Nowicki, wiceprezes Lotosu.

Dopytywano go więc o zakupy spotowe ropy rosyjskiej.

- Jesteśmy gotowi do rozstrzygnięcia, że możemy takich zakupów nie dokonywać – stwierdził wiceprezes.

Jednocześnie zarząd Lotosu jak ognia unika deklaracji dotyczących całkowitego odchodzenia od zakupu ropy z Rosji. Przypomina jedynie, że kiedy w 2019 r. doszło do tzw. kryzysu chlorkowego (ropa z Rosji była zanieczyszczona), to rafineria skutecznie wykorzystała nadmorskie położenie, by funkcjonować bez zmian.

Efektem ubocznym wojny i odwrotu inwestorów od Rosji są bardzo niskie ceny rosyjskiej ropy. Lotos wskazuje w raporcie na bardzo wysokie dyskonto dla gatunku urals w stosunku do ropy brent, tj. około 30 USD/bbl.

Ropa rośnie, wyniki też

Sytuacja finansowa Lotosu po 2021 r. jest bardzo dobra. Oczyszczony skonsolidowany wynik EBITDA LIFO (czyli z uwzględnieniem wyceny zapasów) wyniósł 4,23 mld zł, wobec 1,36 mld zł wypracowanych rok wcześniej. To efekt wzrostu notowań gazu i ropy naftowej, co pomaga w sektorze wydobywczym, oraz wyższych marż, które pomagają w produkcji i w handlu.

Wiele wskazuje na to, że był to ostatni rok funkcjonowania Lotosu w dzisiejszym kształcie. Trwają przygotowania do przejęcia Lotosu przez PKN Orlen. Komisja Europejska ma zatwierdzić sprzedaż części aktywów. W rafinerii partnerem zostanie Saudi Aramco, stacje przejmie węgierski MOL, a bazy paliwowe – polski Unimot.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane