Czytasz dzięki

Padł rekord na aukcji fortepianu Władysława Szpilmana

  • DI
opublikowano: 23-09-2020, 18:38

Prawie 1,3 mln zł zapłacono za fortepian Steinway należący do jednego z najwybitniejszych polskich pianistów, Władysława Szpilmana – aż pięć razy drożej, niż szacowano. To najdrożej wylicytowany instrument muzyczny na aukcji w kraju.

Na licytacji w Desie Unicum pod młotek poszedł fortepian i najcenniejsze osobiste pamiątki należące Władysława Szpilmana, m.in. zegarek Omega (niemal 250 tys. zł) i pióro Mont Blanc (prawie 90 tys. zł). To jedyne przedmioty, które ocalały wraz ze Szpilmanem z warszawskiego getta. Łączny obrót ponad 2,5 mln zł sprawia, że ta aukcja stała się rekordową licytacją memorabiliów w Polsce. Dochód z niej przeznaczony zostanie na popularyzowanie twórczości Władysława Szpilmana na świecie.

Świadkowie historii. Zegarek kieszonkowy Omega i pióro wieczne Mont Blanc, które jako jedyne przedmioty należące do Władysława Szpilmana przetrwały z nim pobyt w warszawskim gettcie i towarzyszyły mu, gdy ukrywał się w ruinach warszawskich kamienic.
Wyświetl galerię [1/4]

Świadkowie historii. Zegarek kieszonkowy Omega i pióro wieczne Mont Blanc, które jako jedyne przedmioty należące do Władysława Szpilmana przetrwały z nim pobyt w warszawskim gettcie i towarzyszyły mu, gdy ukrywał się w ruinach warszawskich kamienic.

Sprzedany na aukcji fortepian Steinway z 1940 r. stał w domu pianisty aż do jego śmierci. To na nim komponował swoje największe powojenne utwory. Z kolei za niemal 142 tys. zł sprzedano rękopis suity „Życie maszyn”, który został wysłany za granicę i dzięki temu ocalał. Jego licytacja zaczęła się od 12 tys. zł. Dwa najcenniejsze obiekty, które pojawiły się na licytacji, to zegarek kieszonkowy Omega i pióro wieczne Mont Blanc, które jako jedyne przedmioty należące do Władysława Szpilmana przetrwały z nim pobyt w warszawskim gettcie i towarzyszyły mu, gdy ukrywał się w ruinach warszawskich kamienic. Oba pokazane były w nagrodzonym trzema Oscarami filmie „Pianista” w reżyserii Romana Polańskiego. Zegarek Omega wylicytowany został za 248 tys. zł (szacowany na 10-16 tys. zł), natomiast za pióro Mont Blanc zapłacono 88,5 tys. zł (szacowane na 10-14 tys.). Łącznie pod młotek poszło ponad 50 wyjątkowych obiektów.
– Zainteresowanie polskich i zagranicznych instytucji kultury, ale też prywatnych kolekcjonerów z całego świata było naprawdę ogromne. Aukcja była jedyną okazją, by wejść w posiadanie osobistych przedmiotów jednego z najważniejszych pianistów i stać się częścią tej niesamowitej legendy. Wierzymy, że sukces licytacji otwiera nowy rozdział na polskim rynku aukcyjnym – mówi Juliusz Windorbski, prezes domu aukcyjnego Desa Unicum.

Kolekcja została przekazana przez synów Władysława Szpilmana – Krzysztofa i Andrzeja. Dotąd jedyną dostępną publicznie pamiątką po kompozytorze był krawat z czasów getta znajdujący się w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin.
23 września 1939 r. Władysław Szpilman, wśród ogłuszającego huku bomb, ledwo mogąc dosłyszeć dźwięki fortepianu, grał przez pół godziny ostatni recital utworów Fryderyka Chopina w rozgłośni Polskiego Radia. To właśnie tego dnia niemieckie bombardowania przerwały na lata funkcjonowanie rozgłośni i brutalnie przerwały karierę artysty, który stał się legendą, komponując szlagiery, m.in. utwór „Kiedy kochasz się w dziewczynie” wykonywany przez słynnego polskiego barytona Mieczysława Fogga.
Odtąd, aby utrzymać rodziców, siostrę i brata, Władysław Szpilman grał w kawiarniach i salkach koncertowych. W 1940 r. znalazł się w utworzonym przez Niemców getcie warszawskim. Tam stracił całą rodzinę, a sam dzięki pomocy żydowskiego policjanta uniknął deportacji do obozu zagłady w Treblince. Pracował niewolniczo jako robotnik budowlany do momentu, gdy w 1943 r. udało mu się uciec na tzw. aryjską stronę Warszawy. Ukrywał się m.in. w ruinach domu w alei Niepodległości 223, gdzie odkrył go Niemiec, kapitan Wehrmachtu Wilm Hosenfeld, który dostarczał mu żywność. Roman Polański opowiedział tę historię w głośnym filmie „Pianista”.

Po wojnie Władysław Szpilman skomponował ponad 500 popularnych piosenek, m.in. „Trzej przyjaciele z boiska” izy „Tych lat nie odda nikt”. Był również kompozytorem sygnału Polskiej Kroniki Filmowej, musicali, muzyki filmowej i do przedstawień teatralnych. Zmarł w 2000 r. Jesienią planowana jest premiera przedstawienia „Pianista” na Off-Brodway w Nowym Jorku. Jego reżyserką jest Emily Mann, słynna dramaturg i autorka scenariuszy. Twórczyni przeszła do historii dzięki wybitnym inscenizacjom na Broadwayu, m.in. „Morderstwo w Orient Expressie” i „Pociąg zwany pożądaniem”. Była dwukrotnie nominowana do prestiżowej nagrody Tony. W tym roku zostaną również wydane wspomnienia Heleny Szpilman „Żona pianisty”.

Autor zdjęcia na stronie głównej: Aleksander Kęplicz, Forum
        
           
               
                   
                                          
           
                                   
               
           
       
                          
           
               
                   
                       

                   
               
       
   
               
           
       




Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
×
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane