Padł rekord Polski nowych spółek

Ponad 51 tys. spółek założono w 2016 r. To zasługa niezłej gospodarki, obniżki CIT dla małych i… straszenia likwidacją 19-procentowego PIT.

W ubiegłym roku nastąpił wysyp nowych firm w naszym kraju. Szczególną popularnością cieszyły się spółki. W Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) pojawiło się ich aż 51,1 tys., co jest absolutnym rekordem (8 proc. więcej niż w 2015 r.). Najchętniej uruchamiano spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, których zanotowano 42,3 tys., czyli aż 83 proc. spośród wszystkich rejestracji w KRS. Łączny kapitał zakładowy wszystkich spółek utworzonych w 2016 r. wyniósł 2,3 mld zł, zaś średni kapitał jednej spółki to 55 tys. zł (kapitał wysokości 1 mln zł lub więcej miało 275 spółek).

Najwięcej nowych firm powstało w handlu (21 proc.), działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej (17,5 proc.) i budownictwie (10 proc.). Najwięcej spółek zarejestrowano w woj. mazowieckim (35,5 proc.), wielkopolskim (10 proc.) i małopolskim (9 proc.).

Nieco inny trend obserwujemy w zakładaniu indywidualnych działalności gospodarczych. W 2016 r. w CEIDG pojawiło się 286,5 tys. jednoosobowych firemek. To mniej niż w 2015 r. (295,8 tys.).

Eksperci tłumaczą przyczyny wzrostu zainteresowania spółkami i niewielkiego spadku popularności własnej działalności. — W ubiegłym roku koniunktura gospodarcza była całkiem

dobra, utrzymywał się wyraźny popyt wewnętrzny, a to sprzyjało skłonności rozwijania biznesu i zakładaniu nowych spółek. Do tego należy dodać dobrą sytuację na rynku pracy i dalszy spadek bezrobocia. Biznes w Polsce dojrzewa i w wielu przypadkach w celu zwiększania jego skali pojawiała się potrzeba rozwijania go w formie nowych spółek, także kapitałowych — mówi Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium.

Już rok temu 8-procentowy wzrost rejestracji w KRS przewidział Jarosław Nowrotek, prezes Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej (COIG).

— To bardzo dobry wynik, szczególnie mając w pamięci 32-procentowy wzrost rejestracji spółek w 2015 r. Moim zdaniem, wynika to nie tylko z koniunktury gospodarczej, ale także z tego, że ludzie potrafią coraz lepiej prowadzić biznes i go rozwijać. Dlatego zmniejsza się liczba indywidualnych działalności, ponieważ firemki się rozrastają, następuje ich profesjonalizacja, a więc pojawia się konieczność prowadzenia jej w większej skali. Na co pozwala np. spółka z o.o. — mówi Jarosław Nowrotek. Jego zdaniem, spadek zainteresowania własną działalnością to także zasługa dobrej sytuacji na rynku pracy.

— Zasada jest taka, że im łatwiej o pracę w firmach, tym mniej zakłada się własnych działalności. Ponadto wpływ ma też demografia i emigracja ludzi młodych. Im na rynku mniej osób młodych, a tak się dzieje, to mniejsza skłonność do uruchamiania własnego biznesu — twierdzi Jarosław Nowrotek.

Popularność spółek z o.o. eksperci tłumaczą też obniżką podatku CIT z 19 do 15 proc. dla małych spółek (od 2017 r.) oraz zapowiedziami likwidacji liniowej 19-procentowej stawki PIT.

— Przez kilka miesięcy 2016 r. mówiło się o planowanej przez rząd likwidacji liniowego 19-procentowego PIT w związku z zapowiadanym tzw. podatkiem jednolitym. Zaczęto szukać możliwości zakładania firm za granicą, gdzie są lepsze warunki podatkowe. To wystraszyło również część osób od założenia własnej działalności, by nie wpaść w wyższe podatki i składki ZUS. W efekcie część osób postanowiła założyć małą spółkę z o.o., której w dodatku obniżono CIT z 19 do 15 proc. — mówi Mariusz Luziński, ekonomista BZ WBK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Padł rekord Polski nowych spółek