PARP wyhodowała tysiąc start-upów

Anna BełcikAnna Bełcik
opublikowano: 2015-10-01 22:00

Dziesięć lat temu w Polsce nikt nie mówił o start-upach. Dziś, również za sprawą unijnych dotacji, sytuacja się poprawia

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) podsumowała dotychczasowe prace, realizowane w ramach Działania 3.1 „Inicjowanie działalności innowacyjnej”, Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG). Efekt: na rynku zadebiutowało w sumie 1000 start-upów, głównie z branży informatycznej i biotechnologicznej.

BIZNES OD PODSTAW:
BIZNES OD PODSTAW:
Działanie 3.1. Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka ma zwiększyć na rynku liczbę firm rozwijających nowatorskie rozwiązania. — Podobną filozofię chcemy realizować w nowej perspektywie — zapowiada Bożena Lublińska- -Kasprzak, prezes PARP. Rozwój tzw. trzy-jedynek nadzorował dotychczas Michał Bańka, dyrektor Departamentu Wsparcia Instytucji Otoczenia Biznesu w PARP.
Marek Wiśniewski

— Myślę, że poprzez ten program rozruszaliśmy rynek startupowy w Polsce. Wielu ludzi dziś już wie, czym są start-upy. Siedem lat temu nazwa ta z niczym się nie kojarzyła. Badania, które również my prowadzimy, pokazują, że w Polsce jest wiele młodych osób, chcących prowadzić swój biznes — zaznacza Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP.

Ze wsparciem funduszu

W ramach Działania 3.1 na rynek popłynęło ponad 830 mln zł unijnych dotacji. Pieniądze trafiły do młodych przedsiębiorców za pośrednictwem inkubatorów lub funduszy kapitału zalążkowego. PAPR współpracuje z 77 takimi podmiotami w Polsce.

— Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości nie może być aktywnym inwestorem i dokonywać inwestycji w spółki. Podstawą jest więc właściwy wybór funduszy, których zadaniem jest inwestowanie pieniędzy publicznych — wyjaśnia Michał Bańka, dyrektor Departamentu Wsparcia Instytucji Otoczenia Biznesu w PARP. — Etap podpisywania umów z funduszami już zakończyliśmy. Natomiast one w dalszym ciągu pracują i poszukują możliwości wejścia kapitałowego w innowacyjne projekty. W tym sensie program jest jeszcze otwarty dla przedsiębiorców — dodaje Bożena Lublińska-Kasprzak.

Szacunki PARP wskazują, że do końca 2015 r. fundusze zainwestują jeszcze w 150- -200 projektów.

Biznes z dofinansowaniem

Jednym z funduszy współpracujących z PARP w ramach Działania 3.1 POIG jest SpeedUp Venture Capital Group. Dotychczas grupa zainwestowała m.in. w Legimi (e-booki w abonamencie), Omni3D (druk 3D), IC Solutions (IC Pen — długopis digitalizujący zapisywaną treść), ZenCard (system zamieniający każdą kartę płatniczą w kartę lojalnościową) czy Ifinity (technologia beaconów).

— Żyjemy w czasach nowej rewolucji przemysłowej. I dzisiaj wyzwaniem stojącym przed nami wszystkimi jest zwiększenie liczby innowacyjnych przedsiębiorstw na rynku. To oni są w stanie tworzyć dobrze płatne miejsca pracy — zaznacza Bartłomiej Gola, zarządzający funduszem SpeedUp. Ponad 70 nowych, innowacyjnych firm wypuściły na rynek dwa inkubatory technologiczne — InQbe i Ventures Hub z grupy IQ Partners (realizację projektu dofinansowanego z Działania 3.1 zakończyły w 2013 r.). Powstały m.in. Prowly.com (zarządzanie działaniami PR w firmach), Jojo Mobile (deweloper aplikacji mobilnych) czy serwis Antyweb.

Na liście jest też spółka Prawomaniacy, właściciel serwisu ArsLege, który we wrześniu 2015 r. został zakupiony przez Bonnier Business Polska, wydawcę dziennika „Puls Biznesu”. Jest to platforma edukacyjna, pomagająca w przygotowaniach do państwowych egzaminów zawodowych i narzędzie kształcenia dla przyszłych adwokatów czy radców prawnych.

Nauka na własnej porażce

Projekty te mówią o sukcesach programu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Jednak w inwestowanie w start-upy wpisane jest też ryzyko rynkowego niepowodzenia. Nie wszystkie z tysiąca wspartych przez PARP firm przetrwały próbę czas — niektóre nie zdały rynkowego testu. — To są mechanizmy finansowania oparte na ryzyku. Nie każda z tych inwestycji udaje się i odnosi sukces na rynku. Czasem fundusz i właściciele firm podejmują decyzję o zamknięciu biznesu — mówi Michał Bańka.

Wojciech Przyłęcki, wiceprezes IQ Partners, dodaje, że również światowe statystyki są nieubłagane. Na 10 start-upów 6-7 upada w ciągu pierwszych trzech lat na rynku. Istotne, z punktu widzenia funduszu, jest więc to, żeby na pozostałych dwóch, trzech inwestycjach zarobić wystarczająco dużo pieniędzy, aby pokryć straty z tych nieudanych.

OKIEM START-UPOWCA

Prawniczy sukces

TOMASZ OSTROWSKI

współzałożycieli ArsLege

ArsLege jest dzisiaj największą w Polsce platformą do nauki prawa przez internet. Narzędzie pomaga przygotować się przyszłym adwokatom, radcom prawnym, rzeczoznawcom majątkowym, notariuszom i urzędnikom do państwowych egzaminów. Posiadamy bazę pytań testowych — w sumie ponad 80 tys. Tylko w tym roku użytkownicy ArsLege rozwiązali 20 mln pytań testowych. 88 proc. osób, które podchodziły do egzaminów wstępnych na aplikacje, uczyło się z ArsLege. Dzięki Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i IQ Partners udało nam się stworzyć grupę serwisów, z której miesięcznie korzysta ćwierć miliona użytkowników, generując 8 mln odsłon. Niedawno naszą firmę zakupiła szwedzka grupa Bonnier, zdecydowała się w nas zainwestować i rozwijać koncept na rynkach globalnych.