Patent na kleksy

Dorota Wojnar
30-05-2008, 00:00

Pióra wieczne — zdobione złotem, masą perłową, szlachetnymi kamieniami. Czasem drogie jak mieszkanie w centrum miasta. Ich miłośnicy machają na to ręką i kupują. Nie zawsze po to, by pisać.

Pech agenta ubezpieczeniowego czyli przełom technologiczny

Gdy w 1883 r. Lewis Waterman wypisywał piórem polisę, zalał ją atramentem. Zirytowany postanowił stworzyć system dopływu inkaustu tylko w ilości potrzebnej do pisania. Żadnego zalewania papieru! Rok później opatentował wynalazek, a firmę ulokował na tyłach nowo- jorskiego sklepu z cygarami.

Pióro ma jednak znacznie bogatszą historię. Już w starożytnym Egipcie używano zaostrzonych trzcinowych rurek, umieszczonych w miedzianej oprawce z atramentem. Potem, do końca XVIII w., królowało pióro gęsie. Na początku XIX w. powstały pierwsze pióra metalowe, od 1822 r. produkowane maszynowo. Borykano się wtedy z ciągłym sięganiem do kałamarza, w końcu rzemieślnicy umieścili zbiorniczek z atramentem wewnątrz pióra. Pod koniec XIX w. George Stafford Parker opracował system zapobiegający kapaniu ze stalówki. Ten sam wytwórca wprowadził (podczas I wojny światowej) atrament w pastylkach rozpuszczanych w wodzie — wynalazek dla żołnierzy. W 1920 r. model Lifetime firmy Sheaffer jako pierwszy na świecie sprzedawano z gwarancją wieczystą.

Najdroższe pióro świata wyprodukowała firma Montblanc (kosztowało 125 tys. dolarów). Zamiast liczyć, ile brylantów zdobi to złote cacko, wystarczy sobie przypomnieć, jak wysoko ponad poziom morza sięga szczyt Mont Blanc.

Dla Marleny Dietrich

Montblanc, seria specjalna

Cena: 2710 zł

Po edycji dedykowanej Grecie Garbo firma honoruje inną kobietę. Pióro — zainspirowane garniturem aktorki — wykonano z drogocennej, czarnej laki. Skuwkę dekoruje podpis Marleny Dietrich, a przypominający krawat platynowany klips jest zakończony szafirem w kolorze jej oczu.

Limitowana edycja

Graf von Faber-Castell

Cena: 8500 zł

Pióro Roku 2008. Jedno z 84 egzemplarzy, ozdobione drewnem cytrynowym i 18-karatowym złotem.

Falująco (powyżej)

Visconti, Ripple

Cena: 18 000 zł

Pióro włoskiej marki przywodzi na myśl falującą wodę. Wykonano jedynie 199 inkrustowanych złotem egzemplarzy.

Antyczne bogactwo

Visconti, Cadran Solaire

Cena: srebrne 78 000 zł (38 sztuk), z różowego złota 168 000 zł (8 sztuk)

Limitowane serie piór, pełniących jednocześnie funkcję zegara słonecznego.

Czas da się odczytać od 9 rano do 3 po południu.

Piśmienniczy przepych

Parker, Duofold Presidential Esparto

Cena: 45 000 zł

Pióro z 18-karatowego złota i z zawiłym wzorem esparto.

Ma wygrawerowany numer i certyfikat autentyczności.

W gwiazdach

Montblanc,

StarWalker Cool Blue

Cena: 1750 zł

Trójwymiarowy efekt z unoszącą się gwiazdką na szczycie skuwki, pokrytej wzorem gilosz. Pióro ma platynowe wykończenia, a rodowaną stalówkę pokrywa 14-karatowe złoto.

Kaligraficzny sprinter

Porsche Design 3150

Cena: 1900 zł

Korpus i skuwka ze stali szlachetnej, stalówka z 18-karatowego złota, platerowana rodem. Powleczone cielęcą skórą w kolorze brązowym.

Smukły elegant (powyżej)

Graf von Faber-Castell

Cena: 925 zł

Korpus pióra zdobiony wzorem gilosz, czyli plecionką. Stalówkę ma z 18-karatowego złota, a pozostałe elementy — z rodowanego metalu.

Czerń zawsze w cenie

Waterman, Exception Night & Day

Cena: 2100 zł

Czarna laka, platerowane 23-karatowe złoto albo srebro. Do tego grawerowana złota stalówka, częściowo lub w całości pokryta rodem.

Złote zasady,

czyli nałóż kapę

1. Ten przedmiot ma tylko jednego właściciela: każdy piszący trzyma pióro w inny sposób, co powoduje charakterystyczne dla danej ręki zużywanie stalówki.

2. Pióro musi być zawsze napełnione atramentem, a w razie jego braku — letnią wodą. Gdy atrament wyschnie, pióro należy przepłukać wodą, kilkakrotnie je napełniając i opróżniając. Rozpuszczanie przyspieszy kilka kropli amoniaku. Nie należy mieszać atramentów różnych wytwórni — nawet w tym samym kolorze.

3. Pióro jest wrażliwe na latanie samolotem. Przed podniebną podróżą warto całkowicie je napełnić, co zapobiegnie wyciekowi atramentu.

4. Nieużywane pióro trzeba zabezpieczyć nasadką, czyli kapą, nakładaną na tył korpusu — dzięki temu nie stoczy się z biurka i nie uszkodzi. Źródło: PKMiKP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Wojnar

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Patent na kleksy