Patowa sytuacja po wyborach we Włoszech niepokoi polityków w Europie

PAP
26-02-2013, 12:16

W wyborach parlamentarnych we Włoszech, przeprowadzonych w niedzielę i poniedziałek, żadnemu ugrupowaniu nie udało się zdobyć zdecydowanej większości. Pat w kluczowym dla walki z kryzysem kraju UE niepokoi europejskich polityków.

Minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle oświadczył we wtorek, w pierwszej reakcji na rezultaty wyborów parlamentarnych we Włoszech, że mimo powstałej sytuacji ma nadzieję na szybkie utworzenie w tym kraju zdolnego do działania rządu.

Szef niemieckiej dyplomacji ocenił, że leży to nie tylko w interesie Włoch, ale również całej Europy. "Jeśli chodzi o walkę z kryzysem zadłużenia w Europie wszyscy płyniemy tą samą łódką" - powiedział w Berlinie Westerwelle.

Według niego włoscy politycy wiedzą, że kraj nadal potrzebuje reform politycznych i konsolidacji. "Włochy odgrywają kluczową rolę w skutecznej walce z europejskim kryzysem zadłużenia" - podkreślił niemiecki minister.

W pierwszej reakcji francuskiego rządu minister ds. reindustrializacji Arnaud Montebourg uznał, że Włosi odrzucili w głosowaniu politykę oszczędności rządu Mario Montiego, które pogrążyły ich kraj w recesji. "Włosi powiedzieli, że nie zgadzają się na politykę narzuconą przez rynki" - podkreślił francuski minister.

Wynikami wyborów we Włoszech zaniepokojona jest Hiszpania. Szef tamtejszego MSZ Jose Manuel Garcia-Margallo powiedział, że "to co stało się we Włoszech nie może mieć dla nikogo pozytywnych konsekwencji, ani dla Włoch ani dla Europy". Według niego wyniki wyborów to "skok donikąd".

Minister gospodarki Hiszpanii Luis de Guindos oświadczył z kolei, że wybory we Włoszech miały zły wpływ na rynki finansowe, ale dodał, że jest to tylko "krótkookresowe". "To co jest dobre dla Włoch jest dobre dla Hiszpanii" - oświadczył minister podczas spotkania z dziennikarzami. Dodał, że jest przekonany, iż "wola polityczna", by Europa wyszła z kryzysu "przeważy".

Europejskie giełdy podczas otwarcia we wtorek odnotowały spadki. Ogólnoeuropejski indeks FTS Eurofirst 300 spadł o 1,2 proc. Na giełdzie w Mediolanie indeks FTSE MIB spadł o 4 proc. a madrycki indeks IBEX o 2,7 proc.

Według danych włoskiego MSW w przeprowadzonych w niedzielę i poniedziałek wyborach parlamentarnych centrolewica pod wodzą Pier Luigiego Bersaniego uzyskała w Izbie Deputowanych 29,5 proc., a centroprawica - 29,1 proc. głosów. Dzięki przewidzianej w ordynacji wyborczej premii w postaci dodatkowych miejsc dla zwycięskiego bloku, centrolewica w 630-osobowej izbie niższej będzie mieć 340 przedstawicieli, co daje jej większość. Na trzecim miejscu jest populistyczny Ruch Pięciu Gwiazd komika Beppe Grillo - 25,5 proc., a na czwartym lista ustępującego premiera Montiego - 10,5 proc. W Senacie, gdzie premii nie ma, centrolewica otrzymała 31,6 proc, a formacja Berlusconiego - 30,6 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Patowa sytuacja po wyborach we Włoszech niepokoi polityków w Europie