Pelion ma 420-630 mln zł na akwizycje

  • Alina Treptow
opublikowano: 17-05-2013, 00:00

Dystrybutor farmaceutyków ucieka do przodu przed ustawą refundacyjną. Planuje inwestycje w Polsce i za granicą.

Ustawa refundacyjna tak napsuła krwi dystrybutorom farmaceutycznym, że do kolejnych inwestycji przymierzają się już poza granicami Polski. Pelion (dawniej PGF), hurtownik notowany na GPW, pracuje nad przejęciami europejskich sieci aptecznych.

— Rozmawiamy z kilkoma podmiotami. Jest szansa, że do transakcji dojdzie w tym roku — mówi Jacek Szwajcowski, prezes i udziałowiec Pelionu. Łącznie na przejęcia w ciągu najbliższych kilku lat Pelion planuje wydać 100-150 mln EUR (420-630 mln zł). Część transakcji może zakończyć również na krajowym podwórku. W zeszłym roku grupa sprzedała bądź zamknęła około 50 najsłabszych aptek, więc teraz przyszedł czas na zakupy. Jak tłumaczy Sylwia Pyśkiewicz, wiceprezes Pelionu, do spółki zgłaszają się właściciele aptek, którzy chcą pozbyć się biznesów. Pelion przyjrzy się też sieci aptecznej Mediq, która już niedługo zostanie wystawiona na sprzedaż przez fundusz private equity Advent International. W jej skład wchodzi 250 placówek (w tym 50 we franczyzie). Na rynku mówi się też, że pod młotek trafi hurtownia farmaceutyczna ACP Pharma, również należąca do Adventu. Jest to dystrybutor numer cztery na polskim rynku (po Pelionie, Neuce i Farmacolu) z 1,7 mld zł rocznych przychodów.

— Polski rynek dystrybucji farmaceutycznej przestaje być opłacalny. Wszystkie duże koncerny zagraniczne się z niego wycofują. W zeszłym roku na taki ruch zdecydował się skandynawski Phoenix [z powodu braku kupca grupa po prostu zamknęła biznes — red.], w tym roku ACP Pharma — mówi Jacek Szwajcowski.

Trudny rok

Szczególnie trudny dla hurtowników ma być przyszły rok. Zgodnie z zapisami nowego prawa farmaceutycznego, trzeci rok z rzędu obniży się im marża o 1 pkt proc. Pelion będzie musiał znaleźć gdzieś dodatkowo 20 mln zł.

— Możliwości cięcia kosztów jest coraz mniej. W zeszłym roku zwolniliśmy blisko 500 osób i kolejne redukcje zatrudnienia są niemożliwe. Rozważamy zmniejszenie częstotliwości dostaw do aptek. Dzisiaj nasi dostawcy są u nich codziennie, być może będziemy musieli ograniczyć ich wizyty do dwóch w ciągu tygodnia — mówi Jacek Szwajcowski.

Niezły kwartał

I kw. 2013 r. należał do udanych. Sezon grypowy, który stoi za zwyżkami, podreperował też finanse części aptecznejPelionu czy aptek Dbam o Zdrowie. Po I kw. były ponad 11 mln zł na plusie. Cała grupa w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku zarobiła na czysto 35,7 mln zł przy 1,92 mld zł przychodów. Zdaniem Tomasza Sokołowskiego, analityka DM BZ WBK, Pelion pokazał dobre wyniki i mógł pochwalić się wyższą dynamiką niż konkurenci.

— Jest to związane z niższą bazą — I kw. 2012 r. nie był dla Pelionu udany. Co do akwizycji, to jest to powrót do strategii sprzed kilku lat. Spółka na pewien czas ją zawiesiła i skupiła się na restrukturyzacji swoich biznesów — przypomina Tomasz Sokołowski.

1,3 mld zł Taką kwotę zainwestował Pelion w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu