Petrolinvest robi porządki w Kazachstanie

PJ
opublikowano: 15-07-2011, 00:00

Spółka pozbędzie się firmy zależnej, która ma koncesję na wydobycie. Złoża są mało obiecujące.

Spółka pozbędzie się firmy zależnej, która ma koncesję na wydobycie. Złoża są mało obiecujące.

Petrolinvest za 8 mln USD sprzeda udziały w spółce Profit, do której należy koncesja na wydobycie. 12 lipca podpisał z kazachską firmą TOO AlatauMunaiGaz umowę sprzedaży 50 proc. udziałów. Transakcja zostanie zrealizowana po zakończeniu kompleksowego due diligence oraz otrzymaniu wszystkich wymaganych zgód — najpóźniej w ciągu 90 dni od dnia zawarcia umowy.

Co skłoniło spółkę Ryszarda Krauzego do tej transakcji? Obszar objęty koncesją należącą do Profitu położony jest na południowym skraju basenu południowego Turgaju w środkowym Kazachstanie. W 2007 r. wykonano tu dwa odwierty poszukiwawcze (G-1 i G-4), lecz nie stwierdzono występowania ropy ani gazu. Jak zatem napisano w komunikacie, "koncesja Profitu została zakwalifikowana jako niestrategiczna część aktywów kazachskich".

Spółka podkreśla, że umowa sprzedaży udziałów jest zgodna z wcześniejszymi zapowiedziami zarządu Petrol-investu, dotyczącymi uporządkowania kazachskich aktywów. Jeszcze w listopadzie 2010 r. Bertrand Le Guern, prezes Petrolinvestu, mówił "PB", że niektóre koncesje w Kazachstanie (m.in. Profit czy EmbaJugNieft) prawdopodobnie zostaną sprzedane, a gotówka zasili projekty koncesji OTG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu