URE naciska na monopolistę, by zmniejszył gazową taryfę na 12 miesięcy. Dał mu czas na odpowiedź do końca tygodnia.
Urząd Regulacji Energetyki (URE) chce do 17 marca zakończyć prace nad nowymi taryfami dla grupy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). Dotychczasowe cenniki wygasają 31 marca. Składając w lutym wniosek taryfowy, spółka sugerowała, że powalczy o utrzymanie stawek, mimo że ceny ropy, na których opierają się notowania gazu, mocno spadły od czasu rekordów z połowy 2008 r.
— Jeżeli taryfa zostanie zatwierdzona, to ceny gazu dla odbiorców końcowych nie zmienią się, a dla indywidualnych mogą nawet bardzo nieznacznie spaść — mówił w lutym,, PB" Andrzej Janiszowski, szef departamentu zarządzania regulacjami w PGNiG.
Regulator chce, by gazowy potentat jednak zmniejszył stawki.
— URE naciska, byśmy obniżyli nasze założenia. Negocjacje trwają, wymieniamy się analizami. Uzgodniliśmy czas obowiązywania taryfy. Nadal dyskutujemy o poziomie cen, o przewidywanych kursach walut i notowań substancji ropopochodnych — mówi Sławomir Hinc, wiceprezes PGNiG.
PGNiG do końca tygodnia odpowie na sugestie URE. Jeśli odpowiedź nie usatysfakcjonuje regulatora, wejście w życie nowych stawek opóźni się.
— Tym razem obowiązywać będą one 12 miesięcy — dodaje Sławomir Hinc.
Ten termin bardziej odpowiada URE.
— W krótszym okresie taryfowym, takim jak do tej pory, trudno jest ocenić wszystkie czynniki wpływające na cenę gazu, np. koszty przedsiębiorstwa. Rok obrotowy trwa przecież 12 miesięcy — podkreśla Tomasz Kowalak, dyrektor departamentu taryf URE.
PGNiG rozmawia z URE także o podstawie do kalkulacji taryfy dla operatora systemu magazynowania gazu. W grudniu regulator powierzył tę rolę gazowemu monopoliście.
— Zobowiązuje nas to do złożenia wniosku o taryfę dotyczącą usług magazynowania — mówi Sławomir Hinc.
Operator ma być oddziałem PGNiG o odrębnej księgowości. Teoretycznie, po ustaleniu taryfy, gazowy monopolista mógłby świadczyć usługi magazynowe swoim rywalom obracającym gazem w Polsce, a niemającym u nas własnych magazynów.
Ale to tylko teoria. Do 2014 r. monopolista będzie miał deficyt pojemności magazynowych. Wynoszą one obecnie 1,6 mld m sześc. Do 2015 r. spółka zwiększy je do 3,7 mld m sześc.
3
marca Tego dnia wygasają dotychczasowe cenniki PGNiG.
Anna Bytniewska