PGNiG zarabia, ale mogło być lepiej

Anna Bytniewska
14-08-2007, 00:00

Wyniki PGNiG w pierwszym półroczu poprawiła głównie sprzedaż ropy naftowej. Przychody z gazu nie są powodem do dumy.

Wyniki PGNiG w pierwszym półroczu poprawiła głównie sprzedaż ropy naftowej. Przychody z gazu nie są powodem do dumy.

Grupa kapitałowa Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) po dwóch kwartałach 2007 r. mogła pochwalić się zyskiem netto wysokości ponad 1,1 mld zł. Wzrósł on o 55 proc. w stosunku do takiego samego okresu 2006 r. Przychody ze sprzedaży wyniosły 8,4 mld zł i wzrosły o 3 proc. w porównaniu z pierwszym półroczem 2007.

Siła napędowa

Znaczącą poprawę wyników spółka zawdzięcza głównie zwiększeniu w drugim kwartale 2007 r. przychodów ze sprzedaży ropy naftowej. W porównaniu z drugim kwartałem 2006 r. wzrosły one o 65 proc. i wyniosły 195 mln zł. Wolumen sprzedaży ropy wzrósł w tym czasie do 133 tys. ton (o 82 proc.).

Przychody z handlu gazem wyniosły prawie 3,4 mld zł i zwiększyły się o 10 proc. w stosunku do drugiego kwartału 2006 r. Ilość sprzedawanego przez PGNiG gazu zmniejszyła się natomiast w tym okresie o 2 proc.

Przedstawiciele PGNiG podkreślają, że udało się też zmniejszyć stratę jaką spółka poniosła na sprzedaży gazu importowanego. Cyryl Federowicz, dyrektor pionu finansowego PGNiG, poinformował, że w czwartym kwartale 2006 r. wynosiła ona jeszcze 200 mln zł. Aktualnego jej poziomu nie ujawnił. Stratę udało się ograniczyć dzięki m.in. wyższej taryfie. Według przedstawicieli PGNiG do końca 2007 r. pozostanie ona bez zmian, ale początek 2008 r. może przynieść wzrost cen gazu.

W dystrybucji gorzej

Rozczarowują jednak wyniki działalności dystrybucyjnej PGNiG. W drugim kwartale 2007 r. spółka wykazała tu stratę wynoszącą 162 mln zł, podczas gdy w tym samym okresie 2006 r. strata na działalności dystrybucyjnej wyniosła 85 mln zł. Gorsze wyniki to m.in. skutek ciepłej zimy.

W najbliższych kilku latach PGNiG podejmie działania, które powiększą wartość grupy. Od debiutu gazowego monopolisty wzrosła ona już o 60 proc. W drugiej połowie przyszłego roku spółka wystąpi o pozwolenie na budowę terminalu LNG. Pochłonie ona 350-450 mln EUR. Planowana zdolność przeładunkowa terminalu to 2,5-7,5 mld m sześc. rocznie.

Do 2009 r. PGNiG chce też zakończyć budowę gazociągu Baltic Pipe łączącego Polskę i Danię. Jego realizacja pochłonie 210-240 mln EUR. Skala zaangażowania polskiej spółki w ten międzynarodowy projekt nie jest jeszcze znana.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / PGNiG zarabia, ale mogło być lepiej