Pięć obietnic Morawieckiego

opublikowano: 15-04-2018, 22:00

9-procentowy CIT dla małych spółek, mały ZUS, 300 zł wyprawki szkolnej, gminne drogi i ułatwienia dla seniorów — to nowe i stare propozycje rządu oraz kiełbasa wyborcza

„Drugie exposé” premiera Mateusza Morawieckiego, wygłoszone podczas sobotniej konwencji PiS, było bardziej konkretne, bardziej emocjonalne, jeszcze lepiej przygotowane i mocno wyborcze. Poobijany podczas pierwszych 100 dni urzędowania szef rządu, który na jakiś czas przestał się pojawiać publicznie, ruszył do kontrofensywy, przedstawiając liczne zapowiedzi i obietnice, które partyjni spin doktorzy ochrzcili „piątką Morawieckiego”. Pod tym hasłem kryją się kluczowe punkty: obniżka CIT dla małych firm, mały ZUS, 300 zł wyprawki szkolnej, fundusz budowy dróg gminnych i program znoszenia barier dla osób starszych.

Niższy CIT dla małych

Część zapowiedzi to rzeczy znane, inne pojawiły się po raz pierwszy. Tak jest z obietnicą cięcia CIT-u. Tej obniżki nie było w planach resortu finansów albo też ministerstwo po cichu szykowało dla części przedsiębiorców miłą niespodziankę. Dopiero rano pojawiły się przecieki, że na partyjnym zjeździe premier będzie mówił o podatkach. Mateusz Morawiecki ogłosił, że rząd zetnie stawkę CIT dla małych firm do 9 proc. Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2017 r. płacą one podatek dochodowy obniżony z 19 do 15 proc.

Z bonusu skorzysta ograniczona liczba podatników — spółki o przychodach po niżej 1,2 mln EUR rocznie, łącznie około 400 tys. firm. Przywilej nie obejmie 2 mln jednoosobowych działalności gospodarczych, płacących PIT.

Nie wiadomo, jaki będzie koszt dla budżetu. Po obniżce z 19 do 15 proc. w kieszeni podatników miało zostać 270 mln zł. Fiskus planował skompensować sobie ubytek wpływów lepszą ściągalnością CIT w ramach uszczelnień podatkowych.

Niższe składki na ZUS

Mały ZUS, o którym mówił premier, miał obowiązywać już od początku tego roku. Plan obniżenia składek dla jednoosobowych działalności o niskich dochodach był jednym z projektów firmowanych przez Mateusza Morawieckiego, jeszcze jako szefa resortu rozwoju, i skutecznie hamowanych przez innych ministrów w gabinecie Beaty Szydło. Główną oponentką była Elżbieta Rafalska, szefowa resortu pracy, która nie chciała zgodzić się na zmniejszenie wpływów do ZUS. W lutym w wywiadzie dla „Pulsu Biznesu” Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości, stwierdziła, że kompromis w tej sprawie jest blisko, i podtrzymała zapowiedzi, że nowe zasady zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2019 r. Premier w sobotę nie podał daty ani szczegółów rozwiązania, np. jak wyliczane będą emerytury płatników małego ZUS-u.

Resort przedsiębiorczości szacuje liczbę beneficjentów na około 200 tys. jednoosobowych działalności.

Seniorzy i juniorzy

Powszechny charakter będzie miał natomiast program 300+. Taka ma być wartość wyprawki szkolnej, którą co roku rząd wypłaci każdemu uczniowi do 18 roku życia. Koszt dla budżetu to 1,3 mld zł.

To jedna z nowości w planach rządu. Znany wcześniej był natomiast program budowy i remontów dróg lokalnych. Na sobotniej konwencji premier dodał istotny szczegół — fundusze na ten cel wyniosą 5 mld zł.

Niemal pięciokrotnie bogatszy ma być program Dostępność+. To kolejna nowalijka.

— Zagwarantujemy 23 mld złotych, żeby poprawić warunki życia seniorom, osobom słabszym, niepełnosprawnym — obiecał Mateusz Morawiecki.

Ponadto, kobiety, które urodziły co najmniej czworo dzieci i po osiągnięciu wieku emerytalnego nie mają prawa nawet do minimalnej emerytury, otrzymają świadczenie na takim poziomie. Premier nie sprecyzował, jakie będzie źródło finansowania rozbudowanych wydatków socjalnych, cięć w podatkach i inwestycji infrastrukturalnych. Stwierdził tylko, że dodatkowe fundusze zapewni wzrost gospodarczy i dalsze uszczelnianie systemu podatkowego.

Nowe wydatki socjalne

Piątka Morawieckiego nie wyczerpuje listy obietnic złożonych przez rząd podczas sobotniej konwencji. Premier ogólnikowo zapowiedział ułatwienia w handlu dla rolników, by mogli uniknąć kosztów pośrednictwa. Sporo obietnic padło z ust byłej premier Beaty Szydło: „premie dla matek, które szybko urodzą drugie dziecko”, darmowe leki dla kobiet w ciąży, bony dla młodzieży na zajęcia kulturalne i sportowe i generalnie „kompleksowe rozwiązania, które będą kierowane do rodzin, seniorów, ludzi młodszych, młodzieży”.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Sprawami gospodarczymi obiecał się zająć także Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości. Wśród czterech głównych obszarów, w których planuje zaostrzenie kar, wymienił przestępstwa gospodarcze. © Ⓟ

Okiem ekonomistów

Trzeba trzymać się reguł

Jarosław Janecki, główny ekonomista Societe Generale

Żeby ocenić, czy program jest realistyczny, a więc czy budżet na niego stać, trzeba znać źródła finansowania, a w przypadku funduszu dróg lokalnych wziąć pod uwagę możliwość realizacji inwestycji infrastrukturalnych, która — wobec deficytu pracowników — nie jest wcale oczywista. Nie ulega jednak wątpliwości, że proponowane przez rząd działania wpływają negatywnie na budżet — zwiększają wydatki bądź zmniejszają dochody. Mówimy więc o dalszym luzowaniu polityki fiskalnej. Trzeba wskazać dwie kluczowe kwestie.

Po pierwsze — luźniejszej polityce fiskalnej powinna towarzyszyć bardziej restrykcyjna polityka monetarna i odwrotnie. Niestosowanie tej podręcznikowej reguły grozi silnym impulsem proinflacyjnym, wpływa destabilizująco na gospodarkę, a w ekstremalnych sytuacjach może nawet doprowadzić do kryzysu finansów publicznych. Po drugie — niezwykle istotna jest reguła wydatkowa, która nakazuje trzymać w ryzach wzrost wydatków budżetowych. Rozszerzanie kategorii wydatków sztywnych jest dość ryzykowne, bo ogranicza możliwość swobodnego sterowania nimi w okresach dekoniunktury. To właśnie te kwestie zasługują na szczególną uwagę, choć są może nieco mniej „widowiskowe” niż np. wpływ na budżet obniżonej stawki CIT — nota bene prawdopodobnie symboliczny, bo małe i średnie przedsiębiorstwa odpowiadają za niewielką część wpływów z tytułu tego podatku.

Inwestycji to nie wskrzesi

Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska

Szacuję, że wydatki na wyprawki uczniowskie, program wsparcia seniorów i budowy dróg lokalnych będą kosztowały budżet nieco ponad 5 mld zł rocznie, a więc ok. 0,3 proc. PKB. Dopóki PKB będzie rósł w tempie 3-4 proc., rząd nie będzie generował wzrostu zadłużenia w relacji do PKB, ale też nie będzie go wyraźnie ograniczał. W 2017 r. deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych zszedł do historycznie niskiego poziomu 1,5 proc. PKB, ale wygląda na to, że dalsze jego obniżanie zeszło na dalszy plan. W prognozach na ten rok zakładamy deficyt wysokości 2 proc. PKB i przedstawione przez premiera propozycje wpisują się w taki scenariusz. Na „piątkę Morawieckiego” trzeba jednak spojrzeć przede wszystkim przez pryzmat wpływu na rozwój gospodarki, a konkretnie — kulejących inwestycji sektora prywatnego.

Z naszej analizy, opartej na danych PONT Info, wynika, że za wyraźne ożywienie inwestycji w przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 50 pracowników w czwartym kwartale ubiegłego roku odpowiadają przede wszystkim te z dominującym udziałem sektora publicznego w kapitale — wzrost o blisko 50 proc. r/r. Przedsiębiorstwa prywatne zwiększyły nakłady zaledwie o 3,1 proc. r/r, a krajowe firmy prywatne zanotowały spadek o 2 proc. Ostatniej grupie ujemna dynamika towarzyszy trzeci kwartał z rzędu. Wśród podstawowych barier inwestycyjnych przedsiębiorcy wymieniają w szczególności niepewność prawno-fiskalną. Najnowsze propozycje rządu, które przyczynią się do wzrostu deficytu strukturalnego [oczyszczonego z wpływu wahań cyklu koniunkturalnego — red.], z pewnością jej nie zmniejszą. Oczywiście niższa stawka CIT czy ZUS to dobra wiadomość dla mniejszych podmiotów, ale pamiętajmy, że w Polsce inwestują głównie duże firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg, współpraca: Justyna Dąbrowska

Polecane