Pierwszy strajk polskich opiekunek w Szwajcarii

15-07-2014, 15:56

11 lipca oficjalnie zakończył się strajk polskich opiekunek osób starszych w Zurychu. Był to pierwszy w historii tego kraju strajk zorganizowany przez Polki pracujące w tym zawodzie.

Opiekunki ze szwajcarskiej firmy Primula zrzeszone w związku zawodowym Unia dzięki strajkowi wywalczyły poprawę gwarantowanych warunków pracy.

fot. iStock
Zobacz więcej

fot. iStock

Strajk był wynikiem niewywiązywania się pracodawcy z dotychczasowych zobowiązań. Jak donoszą szwajcarskie media, Unia domagała się od firmy zaległej zapłaty za nadgodziny w wysokości 3,5 tys. CHF oraz oskarżyła o wystawianie nielegalnych świadectw pracy.

Strajk faktycznie zakończył się już 26 czerwca. W tym dniu związek zawodowy Unia zawarł porozumienie z firmą Primula, ale obie strony zastrzegły dwutygodniowy termin do zaakceptowania bądź wypowiedzenia porozumienia.
 
Polskie opiekunki wywalczyły znaczną podwyżkę gwarantowanego wynagrodzenia godzinowego. Zgodnie z porozumieniem zamiast stawki minimalnej w tym zawodzie (18,55 CHF za godzinę) będą zarabiały odpowiednio:

-  22 CHF - osoba bez wykształcenia i doświadczenia zawodowego
-  25 CHF - osoby z 4 letnim doświadczeniem zawodowym
-  27,50 CHF - osoba z wykształceniem i uznanym w Szwajcarii dyplomem
 
Opiekunki otrzymają też trzynastą pensję. Dodatkowo ich czas pracy zostanie zmniejszony z 50 do 42 godzin tygodniowo. Powyżej tych godzin będzie przysługiwał dodatek za nadgodziny. Wreszcie czas dojazdu do klienta będzie wliczony do czasu pracy.
 
Jedyne, czego nie udało się uzyskać, to podpisanie przez pracodawcę układu zbiorowego pracy ze związkiem Unia. Jednakże warunki pracy i płacy uzyskane przez pracowników odpowiadają warunkom pracy określonym przez proponowany układ zbiorowy.
 
- Bardzo się  cieszę z wyniku strajku, a przede wszystkim że dzięki porozumieniu Unii z pracodawcą uzyskałyśmy dobre i sprawiedliwe warunki pracy. Naszym strajkiem pokazaliśmy polskim obywatelom oraz wszystkim innym emigrantom w Szwajcarii, że walka o swoje prawa się opłaca – powiedziała Renata Banaszczyk z Olsztyna, jedna z polskich sprzątaczek w Zurychu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Pierwszy strajk polskich opiekunek w Szwajcarii