Po co sprzedawcy węgla PESEL klienta

opublikowano: 20-02-2019, 22:00

Tegoroczne zmiany przepisów o akcyzie nie odpowiadają zasadzie minimalizacji danych z RODO — uważa prezes organu nadzoru i apeluje o zmiany do MF.

Sprzedawcy węgla są zmuszeni do pozyskania od klientów zbyt wielu danych osobowych i należy to zmienić — zwraca uwagę dr Edyta Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO). W piśmie do Teresy Czerwińskiej, ministra finansów (MF), zwróciła się z prośbą o odpowiednią nowelizację ustawy o podatku akcyzowym oraz Prawa celnego.

Powstały problem wynika z obowiązujących od stycznia tego roku zmian we wspomnianych aktach. W ocenie organu nadzoru, zamiast uprościć prowadzanie działalności, zwiększyły one obciążenia przedsiębiorcom. W przypadku sprzedaży węgla osobie fizycznej sprzedawca musi nie tylko gromadzić informacje o ilości kupowanego przez nią węgla i jego przeznaczeniu, ale też jej imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer dowodu osobistego lub nazwę i numer innego dokumentu stwierdzającego tożsamość oraz numer PESEL.

— Prowadzi to do nadmiernej ingerencji w prywatność osób, których te dane dotyczą. W konsekwencji dochodzi do pozyskania szerokiego katalogu danych osobowych — uważa dr Edyta Bielak-Jomaa.

Prezes UODO wskazuje w piśmie do MF swoje wątpliwości co do zgodności nowych regulacji z zasadą minimalizacji danych, określoną w unijnym rozporządzeniu (RODO), stosowanym w całej Unii Europejskiej od 25 maja 2018 r. Według zamieszczonego w nim art. 5 ust. 1 lit. c, dane osobowe muszą być adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne do celów, w których są przetwarzane. Wykorzystywane powinny być tylko dane konieczne do potrzeb — tak, aby nie ingerować nadmiernie w sferę autonomii informacyjnej osoby fizycznej.

Dr Edyta Bielak-Jomaa podkreśla, że kierując się tą zasadą, należy rozważyć, czy wprowadzone w tym roku przepisy akcyzowe są niezbędne do osiągnięcia zamierzonego celu oraz czy celu tego nie da się osiągnąć w inny sposób. Sprzedawca wyrobów węglowych ma prawo do zwolnienia z podatku akcyzowego od tego towaru. W związku z tym powinien wystawiać faktury albo sporządzać listę finalnych nabywców węglowych uprawnionych do odbioru deputatu węglowego i uzyskać od takich klientów oświadczenie, że kupowane wyroby są przeznaczone do celów uprawniających do ulgi akcyzowej. Poza tym od osób fizycznych nieprowadzącychdziałalności gospodarczej ma on obowiązek zebrać wspomniane dane osobowe. Przed 1 stycznia 2019 r. przedsiębiorca musiał wystawić dokument dostawy lub faktury i otrzymać potwierdzenie odbioru wyrobów w formie podpisu złożonego na dokumencie dostawy lub fakturze. Ponadto sporządzał kwartalne zestawienie tych dokumentów i przekazywał jeden ich egzemplarz naczelnikowi urzędu skarbowego — do 25 dnia miesiąca następującego po kwartale, którego dotyczyło zestawienie.

Zdaniem prezesa UODO, przy sprzedaży węgla osobom fizycznym powinno wystarczyć zapisanie jedynie imienia i nazwiska klienta oraz miejsca odbioru wyrobu węglowego, uwierzytelnione czytelnym podpisem.

Dr Edyta Bielak-Jomaa przypomina, że od 25 maja 2018 r. wszystkie akty polskiego prawa muszą być dostosowane do RODO. Pod tym kątem należało zbadać nowelizacje ustawy o podatku akcyzowym i Prawa celnego. Tego jednak nie zrobiono na końcowych etapach wprowadzania zmian do ich projektów. Organ nadzoru nie otrzymał ich do zaopiniowania, nie mógł więc ocenić ich pod kątem wymaganej zasady dotyczącej minimalizacji pozyskiwania danych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu