Po euro na wakacje lepiej pójść do kantoru

Średnio o 3 proc., a więc 14 groszy, wyższe są kursy euro w rodzimych bankach od tych, które spotkać można w kantorach stacjonarnych.

Na każdych 100 EUR oszczędzić można 14 zł, jeśli zamiast dokonywać płatności kartą płatniczą lub wypłacać z bankomatów za granicą (pamiętajmy, że banki doliczają jeszcze zwykle prowizję) pofatygujemy się do kantoru i wcześniej wymienimy pieniądze. Kursy sprzedaży w poszczególnych bankach znacznie się różnią.

Zdecydowanie najbardziej klientów łupi Alior Bank, w którym w czwartek 2 czerwca około godz. 12.30 kurs dla transakcji kartami płatniczymi sięgał 4,7320 zł. To ponad 30 groszy więcej niż w przeciętnym kantorze. Taka polityka nie dziwi, bo bank w ten sposób zachęca do korzystania ze swojego kantoru internetowego i zakładania rachunków walutowych, do których wydawane są karty.

W kantorze online kursy są dużo bardziej przyjazne — za jedno euro trzeba było wczoraj zapłacić 4,4037 zł. Tych, którzy nie przywiązują specjalnej wagi do kursów przeliczeniowych, przykra niespodziankapo zagranicznych zakupach w euro czeka jeszcze m.in. w BOŚ Banku, Raiffeisen Polbanku (też ma swój internetowy kantor) i Citi Handlowym. Ten ostatni różnicuje jednak kursy w zależności od tego, jakie konto posiada klient. W wariancie Gold kursy są stosunkowo niskie, ale już w Priority (półka niżej niż Gold) jest ciut drożej niż w podstawowym Citi Koncie. Relatywnie najtaniej jest natomiast w Banku Pocztowym, PKO BP i mBanku.

Waluty nieinwestycyjne

Choć kupowanie euro, franków czy dolarów w ostatnich miesiącach byłoby dobrą strategią, to waluty jako najbardziej zyskowną formę inwestycji wskazało ledwie 2,8 proc. Polaków, badanych przez Deutsche Bank (badanie przeprowadzono 6-9 kwietnia na próbie około 1100 osób). Przez ostatnich 12 miesięcy kurs euro urósł o 6,5 proc., dolara o 6,4 proc., a franka o 0,34 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Po euro na wakacje lepiej pójść do kantoru