Po udanym starcie amerykańskie giełdy znowu znalazły się pod kreską

(Tadeusz Stasiuk)
11-05-2005, 16:28

Spadające gwałtownie ceny ropy, zaskakujące zmniejszenie amerykańskiego deficytu handlowego i dobre wyniki Cisco Systems zachęciły inwestorów w USA do zakupów akcji. Zwłaszcza, że po ostatnich sesjach cześć z nich znalazła się na dosyć atrakcyjnych poziomach cenowych. Ale tylko na otwarciu sesji. Potem zaczęła się powtórka z rozrywki.

Spadające gwałtownie ceny ropy, zaskakujące zmniejszenie amerykańskiego deficytu handlowego i dobre wyniki Cisco Systems zachęciły inwestorów w USA do zakupów akcji. Zwłaszcza, że po ostatnich sesjach cześć z nich znalazła się na dosyć atrakcyjnych poziomach cenowych. Ale tylko na otwarciu sesji. Potem zaczęła się powtórka z rozrywki.

Deficyt w handlu zagranicznym Stanów Zjednoczonych spadł w marcu do 55 mld USD. To spore zaskoczenie dla rynku, który oczekiwał, kolejnej rekordowej wartości. Ujemna wartość pomiędzy importem a eksportem zmniejszyła się o 10 proc. (analitycy oczekiwali aż 62 mld USD).

Optymizmem powiało też z rynku ropy. Najnowsza prognoza IEA zakłada, osłabienie popytu na surowiec w ostatnim kwartale roku i przewiduje ograniczenie dziennego wydobycia. Z miejsca zaowocowało to spadkiem notowań ropy. Wycena kontraktów terminowych z opcją realizacji w czerwcu zniżkowała o blisko 1 dolara.

Bardzo dobrze przyjęty został przez rynek raport kwartalny, jednego z liderów sektora technologicznego, koncernu Cisco Systems. Firma zajmująca się produkcją infrastruktury internetowej poprawiła wyniki dzięki zwiększonej sprzedaży najnowocześniejszych urządzeń technologicznych. Przychody wzrosły o 10 proc. do 6,19 mld USD. Cena papierów spółki rośnie o blisko 1,5 proc.

Znowu spadają notowania walorów koncernu motoryzacyjnego General Motors. Dwie ostatnie sesje stały pod znakiem odreagowania ubiegłotygodniowej korekty wymuszonej obniżeniem ratingu przez Standard & Poor’s. Przecena dosięgła też – z podobnych przyczyn – papiery konkurencyjnego Forda.

Rozczarowuje przebieg notowań na akcjach Boeinga. Dzień wcześniej, producent samolotów z Seattle był jednym z niewielu zyskujących blue chipów. Szybko okazało się, że przyczyną aprecjacji mógł być kontrakt z China Southern Airlines na dostarczenie 45 maszyn. Informacja dotarła na rynek dopiero po wtorkowej (udanej dla spółki) sesji. Czyżby więc swoisty insider trading?

Do ostrej walki z konkurencją na rynku muzycznym szykuje się Yahoo!, który zamierza stworzyć własny serwis, co ważne, o połowę tańszy niż u rywali z nieograniczonym limitem ściągania ponad 1 mln utworów. Kurs Yahoo! lekko rośnie. W przypadku konkurentów można wręcz mówić o rzezi. Cena Apple Computer traci ponad 5 proc., wycena walorów RealNetworks pikuje o 23 proc. zaś Napstera o ponad 30 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Po udanym starcie amerykańskie giełdy znowu znalazły się pod kreską