Pocztowy dostał kapitał

WZA banku odbyło się bez niespodzianek: jest zgoda na zastrzyk gotówki i zielone światło dla giełdowych planów banku.

Nie wystarczy palców jednej ręki, żeby zliczyć składane w ostatnich latach wnioski o dokapitalizowanie Banku Pocztowego, zgłaszane przez zarząd, Pocztę Polską, większościowego akcjonariusza czy PKO BP, który ma 25-procentowy pakiet. Kończyło się zawsze na tym, że bank musiał szukać długu podporządkowanego i zaliczać do kapitału bieżące zyski. Pocztowy próbował przerwać błędne koło, wychodząc na rynek kapitałowy. Pierwsza próba, podjęta w 2011 r., zakończyła się fiaskiem, bo w miesiącach poprzedzających debiut giełdowa koniunktura zupełnie siadła. Bank wystąpił do KNF o zawieszenie procedury zatwierdzania prospektu emisyjnego. Drugie podejście do IPO, rozpoczęte w maju tego roku, też nie zakończy się finałem na GPW, bo publikacja prospektu zaplanowana na ubiegły tydzień została odwołana. Możliwe jednak, że Pocztowy wyczerpał limit pecha. Już w ubiegłym tygodniu Poczta i PKO BP umówiły się, że — ponieważ w związku z niepewnym otoczeniem regulacyjnym (chodzi o podatek bankowy) bank nie idzie na giełdę — natychmiast go dokapitalizują. Formalne decyzje miało podjąć nadzwyczajne walne, zwołane na wczoraj. Pomimo wcześniejszych ustaleń atmosfera przed WZA była napięta. Kiedy przedstawiciele Poczty i PKO BP siadają przy jednym stole, rezultat spotkania nigdy nie jest pewny. Walne miało jednak spokojny i merytoryczny przebieg. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że akcjonariusze podjęli dwie ważne uchwały. Pierwszą w sprawie dokapitalizowania banku. Jak udało nam się ustalić, bank zostanie zasilony 60 mln zł, wpłaconymi proporcjonalnie do udziału w akcjonariacie. Do PKO BP należy 25 proc. z ułamkiem, a do Poczty prawie 75 proc. Druga ważna uchwała dotyczy podtrzymania planów upublicznienia Pocztowego z zachowaniem warunków IPO uzgodnionych przez akcjonariuszy wiosną tego roku, przewidujących rozwodnienie PKO BP i ograniczenie jego statutowych uprawnień. Dla banku kluczowa jest uchwała dotycząca dokapitalizowania. Po raz pierwszy od lat Pocztowy będzie miał nieco pieniędzy na rozwój biznesu, nawet jeśli nowy kapitał na wielkie rozpasanie nie pozwoli. Druga uchwała daje prawo zarządowi do wejścia na ścieżkę giełdową właściwie w każdym sprzyjającym momencie. IPO zostało zawieszone, ale bank ma komplet dokumentów i korporacyjnych pozwoleń, żeby ruszyć na giełdę. Pocztowy jest jedną z najmniejszych instytucji finansowych w kraju z aktywami w wysokości 7,1 mld zł. Bank, poprzez sieć Poczty i własne mikroplacówki, zarządza rozwiniętą siecią sprzedaży i ma ok. 1,29 mln klientów detalicznych. Po sześciu miesiącach zarobił netto 22,5 mln zł. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Pocztowy dostał kapitał