Pod lupą według wytycznych fiskusa

opublikowano: 18-06-2018, 22:00

Nawet jeśli podatnik zweryfikuje uczciwość kontrahenta według metodyki resortu finansów, jego rozliczenia w VAT mogą być zakwestionowane — mówią doradcy

I plus, i minus stawiają doradcy podatkowi finałowi szerokich konsultacji Ministerstwa Finansów (MF), m.in. z biznesem, dotyczących sprawdzania kontrahentów pod kątem rozliczeń VAT. Chodziło o tzw. kodeks należytej staranności w VAT, czyli katalog czynności, których podjęcie przez przedsiębiorcę miałoby świadczyć o dokładnym prześwietleniu partnera i chronić go przed zarzutem udziału w oszustwach podatkowych. Kodeks ostatecznie nie powstał — skończyło się na ogłoszeniu przez resort wskazówek dla podległych mu organów.

HERKULESOWY WYSIŁEK:  Sprawdzenie każdego z kontrahentów pod kątem wszystkich kryteriów oraz dodatkowo udokumentowanie przeprowadzenia ich weryfikacji to prawdziwie herkulesowy wysiłek dla dużej części podmiotów gospodarczych — mówi Maria Kukawska, doradca podatkowy, partner w Stone&FeatherTax Advisory.
Zobacz więcej

HERKULESOWY WYSIŁEK: Sprawdzenie każdego z kontrahentów pod kątem wszystkich kryteriów oraz dodatkowo udokumentowanie przeprowadzenia ich weryfikacji to prawdziwie herkulesowy wysiłek dla dużej części podmiotów gospodarczych — mówi Maria Kukawska, doradca podatkowy, partner w Stone&FeatherTax Advisory. Fot. Marek Wiśniewski

Poradnik urzędnika

Metodyka w zakresie oceny dochowania należytej staranności przez nabywców towarów w transakcjach krajowych — tak nazywa się dokument skierowany do służb skarbowych. Jak wyjaśnia MF, „jest on narzędziem wykorzystywanym przy dokonywaniu oceny ryzyka braku dochowania należytej staranności przez nabywców towarów w transakcjach krajowych udokumentowanych fakturą z wykazaną kwotą podatku od towarów i usług (VAT). Określa najistotniejsze okoliczności, które powinny być brane pod uwagę przy ocenie zachowania podatników, którzy sami nie dokonali oszustwa w tym podatku oraz nie wiedzieli, że transakcja, w wyniku której nabyli towar, służy oszustwu w VAT”. Resort podkreśla, że, co do zasady, dla dochowania należytej staranności podatnik powinien zweryfikować swojego kontrahenta — dostawcę towaru i warunki łączących ich operacji biznesowych. Jeżeli nie będzie wystarczająco uważny przy zawieraniu transakcji, a więc zignoruje obiektywne okoliczności, wskazujące, że jej celem może być naruszenie prawa lub oszustwo, powinno zostać zakwestionowane prawo tego przedsiębiorcy do odliczenia naliczonego VAT.

Kryteria oceny podzielono w dokumencie na dwie części. Jedna dotyczy analizy zachowań podatnika przy nawiązywaniu relacji z nowym kontrahentem (bo to wiąże się z większym ryzykiem), druga odnosi się do współpracy na późniejszym etapie.

Aleksander Styś, konsultant w Crido Taxand, zwraca uwagę, że w razie ziszczenia się przesłanki wskazującej na podejrzaną okoliczność organy będą mogły twierdzić, że podatnik nie dochował należytej staranności — chyba że wykaże on to w inny sposób. Jednocześnie zauważa, że zastosowanie się do wskazówek MF nie będzie gwarantowało bezpieczeństwa podmiotom, których prawo do odliczenia podatku naliczonego jest kwestionowane, choć — jak podkreśla resort — istotnie zwiększy prawdopodobieństwo dochowania należytej staranności.

Pole do popisu

— Wiele podmiotów liczyło na to, że owocem prac Ministerstwa Finansów z szerokim gronem specjalistów i biznesu w sprawie kryteriów należytej staranności będzie dokument, który pozwoli zainteresowanym na uzyskanie wyższego poziomu komfortu prawnego co do podejmowanych działań. Liczono głównie na interpretację ogólną lub chociaż objaśnienia podatkowe, które dawałyby większą ochronę w razie ich stosowania. Pojawiła się jednak „metodyka”. Głównym jej odbiorcą wydaje się organ przeprowadzający kontrolę u przedsiębiorcy, choć oczywiście także podatnik VAT może z niej skorzystać — twierdzi Maria Kukawska, doradca podatkowy, partner w Stone&Feather Tax Advisory.

Jej zdaniem, w analizowanie podobnych, kontrowersyjnych podatkowo zagadnień w przyszłości wiele środowisk już tak mocno się nie zaangażuje.

— Podatnicy zaczną się zastanawiać, czy zakrojone na dużą skalę konsultacje nie mają na celu „wyciągnięcia” od przedsiębiorców istotnych problemów, z którymi borykają się w życiu gospodarczym, po to aby trafniej zidentyfikować obszary do kontroli. Zarazem trudno się dziwić Ministerstwu Finansów. Zaoferowanie ochrony prawnej pod warunkiem spełniania ściśle określonych kryteriów mogłoby tworzyć furtkę dla oszustów podatkowych — wyjaśnia Maria Kukawska.

Podkreśla, że metodyka pozostawia otwarte pole dla innych działań służących wykazaniu należytej staranności. Zwraca jednak uwagę, że dokument MF poświęcony jest kwestii ryzykownych zachowań podatników we współpracy z kontrahentem. Służy więc organom do oceny, czy ktoś jest niestaranny przy doborze i ocenie partnerów biznesowych, ale nie daje podatnikom konkretnych wskazówek, co robić, aby nie narazić się na zarzuty organów skarbowych przy odliczeniu VAT.

Największy mankament

Doradcy podatkowi rozumieją motywy rezygnacji MF ze stworzenia kodeksu, np. w formie interpretacji ogólnej lub objaśnień podatkowych. Podkreśla to Krajowa Rada Doradców Podatkowych (KRDP), która wskazówki dla urzędników uważa za krok naprzód we wspieraniu uczciwych podatników, choć nie w pełni satysfakcjonujący. Zastrzeżenia budzi m.in. zakres metodyki — ograniczony do transakcji krajowych. Uczciwe firmy tymczasem mogą być wplątane w oszustwa podatkowe także przy dostawach wewnątrzwspólnotowych, co może je narażać na odebranie prawa do zastosowania zerowej stawki VAT. Największym mankamentem jest jednak brak formalnej ochrony podatników przed posądzeniem o brak należytej staranności kupieckiej.

Metodyka podaje jedynie otwarty zbiór najistotniejszych okoliczności, na które powinni zwracać uwagę przedsiębiorcy, i przykładowy katalog czynności do wykonania przez starannego podatnika sprawdzającego kontrahenta.

„Oznacza to, że w toku prowadzenia działalności gospodarczej nadal podatnicy nie będą mieli pewności, czy podejmowane przez nich działania weryfikacyjne zostaną uznane przez organy podatkowe za wystarczające dla zabezpieczenia rozliczeń VAT. Żywimy jednak nadzieję, że wytyczne MF zawarte w metodyce będą postrzegane przez przedstawicieli Krajowej Administracji Skarbowej jako ujednolicony „drogowskaz” dla przedsiębiorców, ułatwiający im dochowanie należytej staranności w relacjach z kontrahentami” — czytamy w opinii rady. Jednocześnie z uwagi na otwarty katalog sposobów weryfikacji kontrahentów KRDP apeluje do skarbówki o nienadużywanie koncepcji należytej staranności.

„Mamy nadzieję, że organy podatkowe nie będą spodziewać się niczym nieograniczonej weryfikacji partnerów biznesowych. (…) Przykładowo, trudno w sposób generalny wymagać, by kontrolował on zdolność kontrahenta do dostarczenia danego towaru lub posiadanie przez niego miejsca do jego składowania lub innego zaplecza organizacyjnego” — podkreślono w stanowisku KRDP.

— W praktyce weryfikacja każdego z kontrahentów pod kątem wszystkich kryteriów formalnych i materialnych oraz dodatkowo udokumentowanie sprawdzenia każdego partnera biznesowego to prawdziwie herkulesowy wysiłek dla dużej części podmiotów gospodarczych. MF jednak nie wydaje się oczekiwać takiego podejścia. Metodyka wskazuje, że problemy dotyczą najczęściej transakcji dużych, realizowanych ze specyficznym gronem podmiotów — twierdzi Maria Kukawska.

Jej zdaniem, to na tym gronie warto się skupić, uszczelniając procedury w firmach.

Ocena zachowań na początku współpracy z kontrahentem

Według metodyki przygotowanej przez MF, rozpoczęcie współpracy z kontrahentem (sprzedawcą) to także sytuacja, w której zawierana ze „starym” dostawcą transakcja dotyczy towarów nieobjętych dotychczas branżą lub profilem działalności tego podmiotu i które dotychczas nie były od niego nabywane przez podatnika. W ocenie należytej staranności brane są pod uwagę kryteria formalne i transakcyjne. Fiskus może np. uznać, że podatnik nie zweryfikował wystarczająco kontrahenta, jeżeli okaże się, że nie jest zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) lub Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), choć powinien być, lub nie figuruje w rejestrze jako podatnik VAT czynny (co nabywca może sprawdzić np. na ministerialnym portalu podatkowym) lub też osoba przedstawiająca się jako przedstawiciel firmy nie ma do tego umocowania.

Do transakcyjnych przesłanek niedochowania należytej staranności resort zalicza np. sytuację, gdy kontrahent (dostawca) lub podmiot działający w jego imieniu proponuje podatnikowi dalszą sprzedaż dostarczonych przez kontrahenta towarów wskazanemu przez ten podmiot nabywcy, a ten nabywca płaci należność za towar podatnikowi, zanim ten zapłaci swojemu kontrahentowi. Jak wyjaśnia MF, o nietypowym przebiegu transakcji świadczy praktycznie całkowite wyeliminowanie ryzyka gospodarczego dla podatnika — dokonuje on transakcji zazwyczaj o znacznej wartości, ale nie angażuje własnych pieniędzy ani nie musi szukać klienta. Na ryzyko udziału w oszustwach podatkowych wskazywać może także zastosowanie przelewów natychmiastowych do płatności za towar.

Ocena zachowań przy kontynuacji współpracy z kontrahentem

Przy ocenie transakcji z dotychczasowym partnerem organy podatkowe również mają kierować się kryteriami formalnymi i transakcyjnymi. Istotne jest np. sprawdzanie wpisu kontrahenta do rejestru VAT, ale nie jednorazowo, lecz regularnie. Podobnie podatnik powinien weryfikować np. aktualność koncesji i umocowania do działania określonej osoby w imieniu partnera biznesowego.

Najważniejszym czynnikiem przy ocenie dochowania należytej staranności jest, według MF, zmiana — bez ekonomicznego uzasadnienia — dotychczasowych zasad współpracy między podatnikiem a kontrahentem. O braku staranności może świadczyć np. zawarcie transakcji bez ryzyka gospodarczego, płatność gotówką albo obniżenie ceny w razie płatności gotówką, gdy wartość dostawy przekracza 15 tys. zł. „Podejrzane” jest też to, że zapłata za towar trafia na dwa odrębne rachunki bankowe (nie dotyczy to podzielonej płatności, która zacznie być stosowana od lipca) czy na konto podmiotu trzeciego lub zagraniczne, albo że cena towaru znacząco odbiega od rynkowej, bez żadnego biznesowgo powodu.

Cały dokument z „wytycznymi” dla kontrolujących organów jest dostępny na stronie MF.

Weź udział w konferencji "Ceny transferowe w praktyce", 21 czerwca 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Pod lupą według wytycznych fiskusa