Polnord sprzedał długi

EG
opublikowano: 2011-07-01 00:00

Deweloper nie chce czekać na wypłatę od stołecznego ratusza. Pieniędzy na rozpoczynanie budów potrzebuje dziś.

Deweloper nie chce czekać na wypłatę od stołecznego ratusza. Pieniędzy na rozpoczynanie budów potrzebuje dziś.

Polnord sprzedał Polskiemu Bankowi Przedsiębiorczości wierzytelność, która przysługuje spółce od Miasta Stołecznego Warszawy za przejęte pod drogi grunty w Miasteczku Wilanów. Rzecz idzie o 175,4 mln zł. Ratusz tłumaczy, że nie uchyla się od wypłaty, ale chce to zrobić dopiero wtedy, gdy drogowi inwestorzy [miasto i GDDKiA — przyp. red.] wystąpią o pozwolenia na budowę.

Polnord otrzyma zapłatę w kilku ratach. Pierwsza — wysokości około 101,5 mln zł — już za kilka dni. Spółka liczy, że ostateczna kwota będzie istotnie większa. Jej przedstawiciele nie ujawniają jednak, o ile i od czego wysokość kwoty zależy.

— Zdecydowaliśmy się na sprzedaż wierzytelności, bo nawet sędziowie sądów administracyjnych przyznają, że większość gmin stara się odwlekać wypłatę odszkodowań za grunty przejęte pod drogi — mówi Bartosz Puzdrowski, prezes Polnordu.

Uzyskana od miasta kwota przyda się deweloperowi na sfinansowanie zaplanowanych inwestycji. W 2011 r. ma on zacząć budowę 1,4 tys. mieszkań.

Wczorajsze walne zgromadzenie akcjonariuszy społki, mimo spekulacji, powołało cały zarząd na następną kadencję. Kwestia dywidendy będzie rozpatrywana dopiero w przyszłym tygodniu. Zarząd rekomendował wypłatę 0,32 zł na akcję.

Możesz zainteresować się również: