Polska chce, by inwestycje PPP nie obciążały finansów publicznych

PAP
06-09-2011, 11:38

Polska zabiega na forum UE, by budowa autostrad w drodze partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) nie zwiększała długu i  deficytu publicznego. To temat drugiego dnia nieformalnego spotkania ministrów transportu 27 krajów UE w Sopocie.

Drugi dzień posiedzenia ministrów rozpoczął się we wtorek rano od spotkania ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, który z ramienia polskiej prezydencji przewodniczy rozmowom, z unijnym komisarzem ds. transportu Siimem Kallasem.

Wiceminister infrastruktury Radosław Stępień powiedział we wtorek w Sopocie, że obecnie największym i najbardziej zaawansowanym projektem autostrady, który ma być realizowany w całości bądź w części w drodze PPP, jest trasa A1 na odcinku z Tuszyna do Pyrzowic.

"Boimy się tego, aby po podpisaniu umowy w drodze oceny ex post nie zakwalifikowano tego nam do długu i deficytu krajowego, bo wtedy sens PPP gwałtownie się zmniejsza. Dlatego dyskutujemy na forum UE, dyskutujemy z Eurostatem, aby mieć tę pewność, że otwierając nowy przetarg na PPP nie spowodujemy trudności w zakresie długu i deficytu" - powiedział Stępień.

"Wtedy PPP ma głęboki sens, kiedy nie będzie obciążać finansów publicznych całą swoją sumą od razu i tworzyć sytuację, która skłania ministra finansów do zadania pytania: dlaczego właściwie nie zaciągnąć na to zobowiązań własnych?" - dodał.

Zapewnił, że Polska nie zamierza wywierać presji na unijnym urzędzie statystycznym Eurostat w sprawie kwalifikacji inwestycji w ramach PPP (obecnie część może obciążać finanse publiczne), ale proponuje uzgodnienie w UE wspólnych standardów w tej sprawie. "Tak, abyśmy mogli mieć klarowne reguły przed podejmowaniem decyzji i przed podpisywaniem kontraktów. Wtedy wszyscy będziemy bezpieczni i nasze finanse publiczne też" - powiedział.

"My chcemy dać Eurostatowi bardzo klarowną podstawę do kwalifikacji projektów pod względem długu i deficytu" - podkreślił. Zapewnił, że polska prezydencja w poniedziałek i wtorek prowadziła w tej sprawie rozmowy, a "kilku przedstawicieli krajów europejskich stwierdziło, że to jest (im) potrzebne tak samo, jak nam".

Stępień zaprezentował dane, z których wynika, że wartość transakcji PPP w UE w 2010 r. wyniosła 18,3 mld euro (ok. 75,8 mld zł) na 112 projektów. Liderami PPP były: Wielka Brytania (44 projekty), Francja (19), Niemcy (14), Hiszpania (13). W tym roku ma to być ok. 20 mld euro.

Prezydencja nie przewiduje natomiast w Sopocie rozmów o finansowaniu inwestycji infrastrukturalnych w przyszłym wieloletnim budżecie UE na lata 2014-2020 ani też o nowym przebiegu transeuropejskich szlaków transportowych, który Komisja Europejska ma przedstawić w drugiej połowie września.

Siim Kallas w ubiegłym tygodniu w wywiadzie dla PAP przyznał, że proponowane przez KE w nowym budżecie 31,7 mld euro w ramach instrumentu "Łącząc Europę" na lata 2014-2020 jest tylko minimalną częścią tego, czego UE potrzebuje. Inaugurując spotkanie w poniedziałek Cezary Grabarczyk także powiedział, że publicznych środków - w budżecie europejskim i krajowym - jest za mało w stosunku do potrzeb inwestycyjnych, stąd potrzeba stosowania PPP.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Polska chce, by inwestycje PPP nie obciążały finansów publicznych