Polsko-amerykański Smok zieje ogniem

opublikowano: 26-05-2019, 22:00

Paul Bragiel, międzynarodowy inwestor oraz śmietanka rodzimego techbiznesu będą finansować start-upy. Odpalili fundusz wsparty przez PFR

„Ekscentryczny milioner”, „Amerykanin współwłaścicielem Wisły Kraków?”, „Został gwiazdą Mistrzostw Świata w Lahti”, „Najpierw pobiegnę w igrzyskach, a później kupię klub Ekstraklasy” — tak około rok temu pogłoski o Paulu Bragielu rozgrzewały nagłówki krajowych gazet. Nadzieje na inwestycję w klub piłkarski szybko się rozwiały, teraz jednak nazwisko amerykańskiego inwestora polskiego pochodzenia powraca. Tym razem za sprawą Smok Ventures — nowego funduszu venture capital (VC), w którym został partnerem zarządzającym razem z Borysem Musielakiem i Dianą Koziarską, twórcami pre-akceleratora ReaktorX.

W PARTNERSTWIE:
W PARTNERSTWIE:
Smok Ventures łączy wiedzę o polskim sektorze startupowym, którą ma Borys Musielak, m.in. założyciel akceleratora ReaktorX, z doświadczeniem i zagranicznymi kontaktami inwestora Paula Bragiela zdobytymi w Stanach Zjednoczonych i krajach Azji.
Fot. Marek Wiśniewski

Inwestycyjny start

Pozyskali łącznie 46 mln zł, z czego 80 proc. od PFR Ventures w ramach programu Starter. Prywatnym kapitałem wsparły ich równie barwne postaci, głównie ze świata technologicznego biznesu. Są to m.in. Wiktor Schmidt, prezes Netguru, Jan Stasz, współzałożyciel Showrooomu (udziały w jego spółce kupiła Hubert Burda Media, odsprzedając je następnie duńskiej grupie Miinto), Konrad Wawruch, twórca 7bulls.com, Paweł Zylm, były prezes BRE Ubezpieczenia, Przemek Żebrowski, były prezes K2 Internet — w sumie 25 przedsiębiorców polskiego i amerykańskiego pochodzenia. Inwestycja na jedną osobę jest niewielka, choć nie odbiega od trendów na polskim rynku VC.

Paul Bragiel jest współtwórcą funduszu Bragiel Brothers (partnerem w projekcie jest Dan Bragiel, rownież zaangażowany w Smok Ventures), który ma na koncie ok. 30 inwestycji seed i pre-seed, oraz akceleratora i/o Ventures w San Francisco. Przedstawiciele Smok Ventures wyliczają, że Paul Bragiel zainwestował w ponad 200 spółek, najczęściej na bardzo wczesnym etapie rozwoju, z których wyrosło kilka „jednorożców”: Uber, Unity, Zappos, Niantic czy Stripe. Jego polskie inwestycje to Vivid Games i Inteliwise.

— Polska branża technologiczna przez ostatnie dwadzieścia lat przebyła długą drogę. Tutejsi przedsiębiorcy koncentrowali się wyłącznie na wewnętrznym rynku. Dekadę temu obserwowaliśmy pierwszych śmiałków, którzy odważyli się spróbować sił w Dolinie Krzemowej. W ciągu ostatnich pięciu lat przedsiębiorcy zyskali pewność siebie w budowaniu firm o międzynarodowej skali. Obecnie Polska jest jedną ze wschodzących gwiazd Europy — mówi Paul Bragiel.

Borys Musielak, współzałożyciel Smok Ventures, stworzył start-up Filmaster, który kupiła amerykańska Samba TV. Był też zaangażowany w otwarcie w Warszawie przestrzeni coworkingowej ReaktorX.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Na polskim rynku VC wreszcie drgnęło. Pierwsze sukcesy notują m.in. Brainly, Docplanner, a CD Projekt i Techland produkują gry na światowym poziomie. Uznaliśmy, że jest to właściwy dla nas moment, aby uruchomić fundusz. Stawiamy na inwestycje seed, ponieważ właśnie w tym obszarze czujemy się najmocniejsi — dodaje Borys Musielak.

Biznesowe zaplecze

Fundusz Smok Ventures będzie wspierać projekty dopiero kiełkujące na rynku. Poszuka spółek specjalizujących się m.in. w rozwoju gier, oprogramowaniu bazującym na rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości, sztucznej inteligencji czy blockchainie, a także technologii dla sektora reklamy i marketingu. Szansę na inwestycje wysokości do 3 mln zł dostanie od 20 do 30 firm. Fundusz w zamian będzie obejmował do 25 proc. udziałów. Pierwszych inwestycji można się spodziewać już niebawem (wstępne rozmowy ze start-upami prowadzone były od dłuższego czasu). Do końca roku Smok chce przeprowadzić do ośmiu wejść kapitałowych. Czym fundusz przekonał do siebie inwestorów — publicznego i prywatnych?

— Zespół zarządzający ma charakterystyczną strukturę: z jednej strony mamy dwóch doświadczonych inwestorów z Doliny Krzemowej, czyli braci Bragiel, a z drugiej polskiego przedsiębiorcę bardzo mocno związanego z ekosystemem start-upów. Uważamy, że tak napędzony wehikuł ma realną szansę odnieść duży sukces, właśnie ze względu na połączenie kompetencji inwestycyjnych z wiedzą o rynku — komentuje Jarosław Więckowski, odpowiedzialny w programie PFR Starter FIZ za selekcję ofert zespołów inwestorskich.

„Doświadczenie, wiedza i networking partnerów” zarządzających Smokiem wystarczyły również Pawłowi Zylmowi.

— Na sukces funduszu wpływ ma wiele czynników, z których większość jest poza kontrolą inwestorów. Dla mnie najważniejsze jest więc zaufanie do ludzi, którzy stoją za przedsięwzięciem — dopowiada Przemek Żebrowski.

Wielu inwestorów Smoka albo samodzielnie rozwija technologiczne biznesy, albo jest już po odsprzedaży firm większym podmiotom. Rozumieją więc specyfikę działania rynku VC.

— W Polsce inwestowanie w fundusze VC nie jest popularne, mało kto też zdołał na tym zarobić krocie. Powoli się to jednak zmienia, tym bardziej że współpraca z funduszami oznacza dostęp do większej liczby projektów. Ponieważ są to inwestycje wysokiego ryzyka, w portfelu trzeba mieć wiele firm, a ich samodzielne wyszukiwanie na rynku bywa trudne — zaznacza Borys Musielak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane