Pomogły wzrosty w USA

Marek Druś
23-06-2006, 00:00

Duże wzrosty na giełdach w USA w środę poprawiły nastroje na innych światowych rynkach. W czwartek w Tokio Nikkei wzrósł najbardziej od dwóch lat. Indeksy europejskich giełd rosły bardziej umiarkowanie, a przewaga popytu malała w miarę upływu kolejnych minut sesji. Brak istotnych danych makro spowodował, że główny wpływ na decyzje inwestorów miały informacje dotyczące spółek.

Zapowiedź zwolnienia blisko 7,5 tys. pracowników wywołała popyt na akcje Allianza. Lider europejskiego rynku ubezpieczeniowego liczy na mniej więcej 600 mln EUR oszczędności dzięki redukcji zatrudnienia. Zdrożały wyraźnie akcje Mittal Steel. Według „The Financial Times”, największy na świecie koncern stalowy rozważa podwyższenie oferty przejęcia głównego rywala, Arcelora. Ten ostatni miał zostawić „uchyloną furtkę” dla takiej propozycji, powiedział informator dziennika. Na giełdzie w Paryżu poszła w górę cena Lafarge. Największy na świecie producent materiałów budowlanych zapowiedział sprzedaż części aktywów, podwyższył jednocześnie długoterminową prognozę wyników. Przez cały dzień trwała przecena akcji British Airways. Powodem była wiadomość o dochodzeniu, które ma wykazać, czy spółka uczestniczyła w kartelu.

Giełdy w USA rozpoczęły sesje spadkami. Inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków. Poza atrakcyjnymi cenami zachęcał ich do tego dalszy wzrost notowań ropy po najnowszych danych o zapasach. Bardziej niż oczekiwano spadł majowy indeks wskaźników wyprzedzających koniunktury. Wśród największych spółek drożały umiarkowanie akcje Oracle, który po sesji miał przedstawić wyniki kwartalne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Pomogły wzrosty w USA