Pomorska grupa Lotos zerka do Baku

Paweł Janas
opublikowano: 26-11-2010, 00:00

Wicepremier zachęca Azerów do kupna Lotosu. Ten rozmawia z Socarem o współpracy przy budowie rafinerii.

Wicepremier zachęca Azerów do kupna Lotosu. Ten rozmawia z Socarem o współpracy przy budowie rafinerii.

Trwają poszukiwania inwestora strategicznego dla Grupy Lotos. Tym razem sieć zarzuciło Ministerstwo Gospodarki. I to daleko. Podczas zakończonego w środę polsko-azerbejdżańskiego forum gospodarczego w Baku wicepremier Waldemar Pawlak zapraszał azerskich inwestorów do udziału w prywatyzacji polskich przedsiębiorstw, wśród których wymienił m.in. Lotos. Jak informują azerbejdżańskie agencje (np. Azernews), do aktywności zachęcał inwestorów m.in. państwowy koncern naftowy Socar. Czy byłby to dobry inwestor dla Lotosu?

— O tyle dobry, że posiada własne zasoby ropy naftowej. Nie wiem jednak, czy strategia tej firmy dopuszcza inwestycje kapitałowe w sektor naftowy w Europie — mówi enigmatycznie Marek Sokołowski, wiceprezes Grupy Lotos, który towarzyszył wicepremierowi w Azerbejdżanie.

Zaznacza jednak, że nie prowadził rozmów dotyczących potencjalnego udziału Socaru w prywatyzacji Lotosu.

— Socar jest na razie zainteresowany wykorzystaniem naszych doświadczeń przy realizacji programu 10+. Azerowie chcą budować w okolicach Baku własny duży kompleks, składający się z części rafineryjnej, petrochemicznej i energetycznej. Rozmawialiśmy m.in. na temat możliwości udziału w tym przedsięwzięciu naszych inżynierów — tłumaczy Marek Sokołowski.

Zarzeka się, że nie prowadzono rozmów na temat ewentualnych koncesji poszukiwawczo-wydobywczych w Azerbejdżanie.

— Nie wykluczam w przyszłości takiej możliwości. Na razie bardziej prawdopodobne jest jednak, że będziemy kupować tam ropę naftową. Szczególnie że nasza strategia przewiduje testowanie nowych jej gatunków — mówi wiceprezes Lotosu.

Następne rozmowy z Socarem mają się odbyć w połowie grudnia.

Kontakty Lotosu z Azerami nie narodziły się dziś. Spółka ma w swoich rękach 15 proc. azerbejdżańskiego rynku olejów. Trafiają one m.in. na platformy wiertnicze Grupy Socar, które pracują na Morzu Kaspijskim. W lipcu 2009 r. Lotos podpisał z Socarem list intencyjny w sprawie współpracy w Azerbejdżanie, Polsce oraz innych krajach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane