Przybywa chętnych na kupno centrów handlowych
W 2010 r. wartość transakcyjna rynku inwestycji handlowych w Europie wyniosła 20,6 mld euro, o 68 proc. więcej niż w roku 2009.
Jak informuje Jones Lang LaSalle, w 2010 r. około 50 transakcji miało wartość równą bądź większą niż 100 mln euro każda. Najważniejsze to nabycie przez British Land centrum handlowego Drake Cirrus w Plymouth w Wielkiej Brytanii za ponad 275 mln euro i zakup 51 proc. udziałów w centrum handlowym O’Parinor w Paryżu przez Rockspring za 224 mln euro. W obu transakcjach pośredniczyła agencja Jones Lang LaSalle.
Gdzie najwięcej
Największą wartość inwestycyjną (31 proc.) stanowiły transakcje przeprowadzone w Wielkiej Brytanii.
— Inwestycje w nieruchomości handlowe w Wielkiej Brytanii przekroczyły wartość z 2009 r. i wyniosły 6,5 mld euro. Inwestycje w centra handlowe stanowiły prawie 50 proc. wszystkich inwestycji w sektorze nieruchomości handlowych. Decydując się za kupno obiektu, inwestorzy zwracali szczególną uwagę na wyniki najemców, szacując pewność przychodów czynszowych — mówi Adrian Peachey, dyrektor działu inwestycji w nieruchomości handlowe w Jones Lang LaSalle w Wielkiej Brytanii.
Na drugim miejscu znalazły się Niemcy z wynikiem 23 proc. W Holandii i Francji podpisano transakcje o wartości 4 mld euro. Polska zajęła w 2010 r. piątą pozycję. W ostatnim kwartale zawarto u nas transakcje o wartości 677 mln euro.
— Koniunktura w Polsce poprawiła się bardziej niż w Europie, bo sprzedaż nowoczesnych obiektów handlowych wzrosła w 2010 r. ponadtrzykrotnie i była najwyższa od 2007 r. — zauważa Łukasz Florencki z Grupy Rynków Kapitałowych w Cushman Wakefield.
Na polskim podwórku
Jedną z najważniejszych transakcji 2010 r. w Polsce była sprzedaż przez Carpathian PLC centrum handlowego Promenada w Warszawie spółce Atrium European Real Estate za niemal 170 mln. Sprzedającemu doradzał Jones Lang LaSalle.
— W 2010 r. przeprowadzono wiele transakcji inwestycyjnych, takich jak: sprzedaż centrum handlowego Promenada w Warszawie, centrum handlowego Arkadia i Warszawa Wileńska w Warszawie, centrum Ferio w Koninie, centrum Jantar w Słupsku czy Galeria Malta w Poznaniu. Inwestorzy byli też zainteresowani bardziej skomplikowanymi transakcjami na polskim rynku, takimi jak forward funding, gdzie inwestor jest zaangażowany w realizację projektu przez całą budowę, czy joint venture przy projekcie deweloperskim. Na takie transakcje kompletnie nie było popytu w 2009 r. — twierdzi Agata Sekuła, dyrektor działu inwestycji handlowych w Jones Lang LaSalle w Europie Środkowej.
Według Łukasza Lorenckiego, zainteresowanie transakcjami inwestycyjnymi w Polsce utrzyma się w 2011 r. dzięki dobrym wynikom gospodarczym kraju, rosnącą siłą nabywczą ludności i wysokiemu poziomowi wydatków konsumpcyjnych.
— Wartość transakcji zawartych w 2011 r. będzie jednak uzależniona od podaży atrakcyjnych nieruchomości handlowych. Z uwagi na mniejszą dostępność takich obiektów w największych miastach zainteresowanie inwestorów w większym niż dzisiaj stopniu będzie skoncentrowane na miastach regionalnych — przewiduje Łukasz Lorencki.