Portfel Wojasa schudł o 20 mln zł

Magdalena Laskowska
opublikowano: 10-04-2008, 00:00

Po nieudanym wejściu na giełdę obuwnicza spółka szuka podmiotów do przejęcia. Akwizycje sfinansuje z kolejnej emisji.

Po nieudanym wejściu na giełdę obuwnicza spółka szuka podmiotów do przejęcia. Akwizycje sfinansuje z kolejnej emisji.

Świeżo upieczony debiutant giełdowy z Nowego Targu nie będzie najlepiej wspominał swoich pierwszych kroków na parkiecie. Od upublicznienia, 2 kwietnia, wartość akcji Wojasa, producenta obuwia, regularnie spada. Właściciel spółki, który posiada 80-procentowy pakiet akcji, stracił już 20 mln zł.

— Ostatnio różne obuwnicze spółki podały korektę całorocznych wyników finansowych, co na pewno źle wpłynęło na wizerunek całej branży. Poza tym słaba koniunktura na giełdzie dotknęła i naszą spółkę — mówi Wiesław Wojas.

Mimo że prezes nie jest zachwycony debiutem, to nie traci rezonu.

— Być może nasz debiut powinien odbyć się pół roku wcześniej. Ale nie będziemy teraz rozpaczać, tylko bierzemy się do pracy. Zaufanie inwestorów zbudujemy, realizując nasze cele — przekonuje Wiesław Wojas.

Ze sprzedaży papierów spółka uzyska mniej pieniędzy, niż planowała, około 20, a nie 44 mln zł, jednak plany emisyjne mają być realizowane, bo brakującą kwotę Wojas pożyczy od banków. 8 mln zł z rynku spółka wyda na zakup 100 proc. udziałów spółki Wojas Trade, zarządzającej siecią salonów Wojasa. Pozostałe pieniądze pójdą na otwarcia nowych i dokapitalizowanie istniejących salonów. Strategia spółki zakłada rozwój sieci z 65 salonów do 110 do końca 2010 r.

Ale to nie koniec planów, bo Wojas bada krajowy i ościenne rynki pod kątem przejęć.

— Mamy na oku trzy zagraniczne oraz trzy polskie spółki obuwnicze, które mają własną sieć dystrybucji — mówi prezes.

Producenta interesują firmy działające w zachodniej i południowej Europie, których roczne obroty sięgają od 20 do 50 mln EUR (70-170 mln zł), obroty krajowych spółek powinny sięgać 20-40 mln zł.

— Jeśli zajdzie taka potrzeba, zrobimy kolejną emisję, tym razem skierowaną do konkretnej instytucji lub obecnych akcjonariuszy — informuje Wiesław Wojas.

Prezes podtrzymuje wcześniejsze prognozy finansowe, które mówią o uzyskaniu 94,3 mln zł przychodów i 6,3 mln zł zysku netto.

Przypomnijmy, że spółka w ramach pierwszej emisji zaoferowała 3,35 mln akcji serii B, z czego przydzielono prawie 2,7 mln. Cena emisyjna wynosiła 9,5 zł, choć wcześniej przedział cenowy ustalono na poziomie 9-13,5 zł. Na zamknięciu wczorajszej sesji za jeden walor spółki po 1,45-procentowym spadku płacono 7,50 zł.

Magdalena Laskowska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu