Porządków na małej giełdzie ciąg dalszy

opublikowano: 21-10-2014, 00:00

Mamy ilość, teraz czas na jakość — mówi o NewConnect Paweł Tamborski, prezes GPW.

Giełda Papierów Wartościowych będzie konsekwentnie dążyć do podnoszenia jakości rynku NewConnect i egzekwować spełnianie jego wymogów od spółek i autoryzowanych doradców, powiedział nowy prezes giełdy.

— Na NewConnect zbudowaliśmy masę, teraz czas na rzeźbę — mamy ilość, a teraz musimy skupić się na jakości. Mimo, że jest to alternatywny rynek, którego wymogi są niższe niż w przypadku głównego rynku, ale zaufanie jest tu najważniejsze — szczególnie, że to rynek który nie jest ściśle poddany regulacji administracyjnej, tylko regulacji rynkowej. Idealna byłaby samoregulacja na NewConnect, żeby zarówno spółki, ale szczególnie autoryzowani doradcy byli zdecydowanie bardziej zaangażowani w podnoszenie standardów. To kolejny etap dojrzewania tego rynku – mówi Paweł Tamborski.

Szef giełdy przekonuje, że ze statystyk wynika, iż liczba solidnych spółek z dobrym zarządem i biznesem, które dały także zarobić swoim akcjonariuszom jest zdecydowanie większa od nieudanych przypadków. — Przygotujemy raport na ten temat i przedstawimy inwestorom — dodał prezes GPW. Na rynku NewConnect są notowane 434 spółki.

W porównaniu z początkiem roku jest ich 11 mniej, mimo osiemnastu debiutów, bo 9 spółek przeszło na główny rynek GPW, a pozostałe zostały wykluczone z obrotu. W ostatnim czasie giełda ukarała finansowo 12 i upomniała 5 z nich za niewykonywanie lub nienależyte wykonywanie obowiązków informacyjnych — nieprzekazanie w terminie wynikającym z przepisów raportów finansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane