Prawie 300 mandatów za niedziele za ladą

opublikowano: 23-09-2018, 22:00

Większość firm respektuje przepisy ustawy ograniczającej handel w święta i niektóre inne wolne dni — ocenia inspekcja pracy.

Do 12 września inspekcja pracy przeprowadziła kontrole w ponad 9,9 tys. placówach handlowych otwartych w dni objęte zakazem handlu. Dane te obejmują okres od wejścia w życie przepisów ograniczających prowadzenie handlu w niedziele i święta, czyli od 11 marca tego roku. W 8,5 proc. przypadków okazało się, że sklepy działały wbrew prawu — podaje Państwowa Inspekcja Pracy (PIP).

Inspektorzy podejmowali te działania z własnej inicjatywy lub w związku ze zgłoszeniami na telefony dyżurne w Okręgowych Inspektoratach Pracy (OIP).

Do połowy czerwca podczas takich dyżurów w dni objęte zakazem handlu wpłynęło prawie 2,6 tys. sygnałów o otwartych placówkach. Najwięcej otrzymał okręgowy inspektorat w Katowicach (669 zgłoszeń), najmniej opolski (14). W niektórych przypadkach kilka doniesień dotyczyło tej samej placówki handlowej. Zdarzały się także przypadki podania nieprawdziwych informacji.

Za złamanie zakazu handlu nałożono 295 mandatów karnych na łączną kwotę 324 tys. zł i skierowano 390 wniosków o ukaranie do sądu. Inspektorzy zastosowali też 176 środków oddziaływania wychowawczego, takich jak np. pouczenia. W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości wydali również 4,3 tys. decyzji, prawie 5,6 tys. wniosków w wystąpieniach i 260 poleceń ustnych.

Warto przypomnieć, że inspektor może nałożyć mandat karny w wysokości od 1 tys. do 2 tys. zł, a w przypadku recydywy do 5 tys. zł. Jeżeli sprawę skieruje do sądu, grzywna może sięgnąć 100 tys. zł.

Inspektorzy pracy sprawdzili ponadto, w związku z otrzymanymi sygnałami, 7,7 tys. kolejnych obiektów. Stwierdzili, że placówki te, zgodnie z prawem, były zamknięte. Od chwili wprowadzenia ograniczeń w handlu pod lupą PIP znalazło się zatem prawie 17,7 tys. placówek. Inspekcja ocenia, że kontrole i działania sprawdzające wykazały dość wysoki stopień respektowania przepisów przez firmy.

PIP podaje, że do 5 września zapadły 64 wyroki nakazowe wobec podmiotów prowadzących sklepy sieci Żabka, uznające ich winnymi popełnienia wykroczeń z ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni. Od większości wniesiono sprzeciwy.

Inspektorzy kontrolujący te placówki sprawdzali m.in. czy w dni zakazu pracę wykonywali pracownicy czy przedsiębiorcy i członkowie ich rodzin. Ponadto wątpliwości budziło powoływanie się na prawo do działania z uwagi na posiadanie statusu placówki pocztowej, podczas gdy odbiór paczek był tam znikomy lub wręcz zerowy. Inspektorzy — nie będąc uprawnionymi do przesądzania w tej kwestii — skierowali do sądów 182 wnioski o ukaranie. W trzech przypadkach sąd odmówił wszczęcia postępowania, stwierdzając, że franczyzobiorca powinien być traktowany jako placówka pocztowa. Trzy postępowania z tego samego powodu umorzono, zapadły też dwa wyroki uniewinniające. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Prawie 300 mandatów za niedziele za ladą