Prawomocny przełom w walce o zwrot VAT

opublikowano: 22-12-2015, 22:00

Organy skarbowe nie mogą odwlekać zwrotu podatku, oczekując wyłącznie na zakończenie kontroli krzyżowych

18 grudnia 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) odrzucił skargę kasacyjną dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we Wrocławiu (UKS) na zasadniczą część wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (WSA) z sierpnia 2014 r. Tym samym uznał, że samo wszczęcie kontroli krzyżowych u kontrahenta podatnika nie jest wystarczającym powodem, by odwlekać mu zwrot podatku VAT.

Adam Gizicki (z prawej), prezes KPP, nie wyszedł z NSA w pełni zadowolony. Sąd uznał co prawda, że odwlekania zwrotu VAT nie można uzasadniać kontrolami krzyżowymi, ale takiego postępowania fiskusa nie uznał za „rażące” naruszenie prawa.
Zobacz więcej

MERYTORYCZNIE I SYMBOLICZNIE:

Adam Gizicki (z prawej), prezes KPP, nie wyszedł z NSA w pełni zadowolony. Sąd uznał co prawda, że odwlekania zwrotu VAT nie można uzasadniać kontrolami krzyżowymi, ale takiego postępowania fiskusa nie uznał za „rażące” naruszenie prawa. Marek Wiśniewski

— NSA nie chce wskazywać, że w żadnej sprawie nieuzasadnione jest prowadzenie postępowania kontrolnego wobec kontrahentów danego podatnika. Jednak w tej sprawie organ podatkowy pozostawał w zasadzie bezczynny, czekając na wyniki tych kontroli — uzasadniała sędzia Nina Półtorak, prezentując główne tezy uzasadnienia wyroku.

Słupy to nie wszystko

Decyzja sądu dotyczy Korporacji Przemysłowej Polskiej (KPP), handlującej metalami. Firma złożyła deklarację VAT za styczeń 2013 r. z wnioskiem o zwrot 561 tys. zł podatku w trybie 25-dniowym. Urząd Skarbowy w Legnicy (US) przedłużył termin zwrotu podatku do czasu zakończenia weryfikacji rozliczeń kontrahentów spółki poprzez agendy fiskusa z Olsztyna i Bydgoszczy.

— Oczekiwania na wynik postępowań innych organów skarbowych nie można oceniać w oderwaniu od okoliczności tej konkretnej sprawy — argumentowała w trakcie rozprawy Danuta Stokłosa, radczyni prawna UKS. Zwracała uwagę, że kontrole krzyżowe w łańcuchu dostaw spółki, która poszła do NSA, odbywały się w różnych miejscach Polski, co siłą rzeczy wykluczało z ich prowadzenia UKS z Wrocławia. Same kontrole wykazały też na różnych poziomach łańcucha dostaw tzw. puste faktury, wykorzystywanie osób uzależnionych do firmowania transakcji oraz opiekunów tzw. słupów, u których znajdowano całe bloczki dokumentów rejestrowych firm. Spółka była zaś informowana o przyczynach przedłużania postępowania.

— Odnosząc się do podmiotów, które miały pełnić rolę tzw. słupów, zaznaczam, że nie to jest przedmiotem tego postępo-

wania — oponował Jacek Dobrucki, doradca podatkowy KPP z DMS Tax. KPP podkreśla, że wszyscy jej bezpośredni kontrahenci nadal istnieją, a organy skarbowe nie zrobiły nic w kwestii wniosków dowodowych, które zgłosiła sama spółka.

— Sąd pierwszej instancji w wyroku bardzo precyzyjnie zarysował argumenty, które zdecydowały o stwierdzeniu bezczynności z rażącym naruszeniem prawa — mówił Jacek Dobrucki. Wyrok WSA z sierpnia 2014 r. jest jak instrukcja obsługi dla innych przedsiębiorców, którzy czekają na zwrot VAT, aż fiskus zakończy kontrole u ich kontrahentów. Całe uzasadnienie rozbite jest na trzy punkty zawierające 40 numerowanych podpunktów. WSA zastosował też rzadko spotykany mechanizm umieszczenia głównych tez wyroku przed sentencją i jej uzasadnieniem. „Bezczynność organu kontroli skarbowej w zakresie weryfikacji zasadności zwrotu VAT w pierwszej kolejności uderza w interesy rzetelnego podatnika, u którego brak zwrotu VAT może przyczynić się do jego upadłości z uwagi na utratę przez niego płynności finansowej. Po drugie ww. postępowanie organu kontroli skarbowej godzi w interesy Skarbu Państwa nie tylko poprzez fakt konieczności zapłaty odsetek za zwłokę w razie stwierdzenia zasadności

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

zwrotu, lecz przede wszystkim dlatego, że niweczy szanse na wykrycie oszustów VAT, co prowadzi do strat budżetowych” — głosi jedna z nich. Kwintesencją wyroku jest jednak wątek o kontrolach krzyżowych. „Uzależnianie zwrotu VAT od ustalenia całości łańcucha dostaw jest (…) działaniem chybionym i wykraczającym poza to, co jest konieczne do zakończenia postępowania kontrolnego w zakresie kontroli doraźnej zwrotu VAT” — stwierdził WSA.

Bez odpowiedzialności

Skarga kasacyjna UKS została przez NSA uwzględniona tylko w kwestii stwierdzenia, że w przypadku KPP doszło do „rażącego” naruszenia prawa.

— Nie można uznać, że organ skarbowy przekroczył granice w sposób oczywisty, niebudzący żadnych wątpliwości — tłumaczyła sędzia Nina Półtorak. „Rażące” naruszenie prawa to zaś pierwszy, konieczny, warunek, by zrobić użytek z ustawy o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych. Po wyroku WSA Adam Gizicki, prezes KPP, nie ukrywał, że zamierza pociągnąć urzędników zaangażowanych w jego sprawę do osobistej odpowiedzialności.

— Będzie dużo trudniej. Co nie znaczy, że nie będę próbował — komentuje Adam Gizicki.

OKIEM PRAWNIKA

Ważny głos w dyskusji

JERZY MARTINI, partner w Martini i Wspólnicy

Wyrok NSA jest na pewno przełomowy. Z takim rozstrzygnięciem się nie spotkałem. Należy jednak pamiętać, że jest to wyrok w jednej sprawie. Być może w innej zapadnie odmienne rozstrzygnięcie. Nie jest przesądzone, że takie stanowisko sądu stanie się dominujące. Ze względu na autorytet NSA jest to jednak ważny głos w dyskusji. Dotychczas wszyscy akceptowali, że mamy niewydolny system kontroli, który rządzi się własnymi prawami. Z jednej strony wielu uczciwych podatników czeka zbyt długo na zwrot VAT, ale z drugiej jest też mnóstwo przypadków, gdzie zwrot otrzymują oszuści. Przy braku centralnego rejestru faktur trudno jednak szybko zweryfikować prawdopodobieństwo istnienia tzw. karuzeli podatkowej ani zrobić to bez przekazywania niektórych czynności do innych organów skarbowych. Te zaś prowadzą kontrole zgodnie ze swoim kalendarzem.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu