Premier: marszałek Sejmu odpowiedzialny za zebranie większości do zmiany konstytucji

27-02-2007, 11:12

Premier Jarosław Kaczyński powiedział we wtorkowych radiowych "Sygnałach Dnia", że marszałek Sejmu Marek Jurek jest odpowiedzialny za zebranie większości 2/3 głosów, niezbędnej do zmiany konstytucji wprowadzającej zapis o ochronie życia od poczęcia.

Szef rządu po raz kolejny powtórzył, że obecna sytuacja, jeżeli chodzi o ochronę życia jest dobra. Dodał, że każda próba zmiany powinna być bardzo dokładnie przemyślana. "Uważam też, że jest duże ryzyko pochopnych przedsięwzięć i mówiłem o tym marszałkowi, ale nie mam w tej chwili stuprocentowego przekonania, że na pewno to przedsięwzięcie zaszkodzi" - powiedział szef rządu.

"Według mojej wiedzy bez pewnej szerszej formuły dotyczącej bioetyki, bo taka jest w tej chwili propozycja, żeby ta komisja, która się zajmuje sprawą artykułu 30 rozszerzyła swój przedmiot na inne zagadnienia bioetyczne, że bez tej szerszej formuły nie ma szans na dwie trzecie (wymaganego poparcia - PAP)" - powiedział premier.

Dodał, że marszałek Jurek uważa inaczej. "I ja mu powiedziałem tak (...): +Bierzesz za to na siebie pełną odpowiedzialność - wobec partii, wobec klubu parlamentarnego i musisz to wyraźnie powiedzieć i wtedy proszę bardzo, załatwiaj toö - powiedział J.Kaczyński.

"Trochę mnie martwi, że marszałek tego jeszcze nigdzie dokładnie tak wprost nie powiedział, więc ja to za niego mówię: +Bierzesz za to pełną odpowiedzialność+, bo według mnie jest ryzyko, że to przegra, a jeżeli przegra, to sprawa ochrony życia w Polsce ulegnie znacznemu osłabieniu" - podkreślił premier.

W piątek marszałek Sejmu Marek Jurek zadeklarował, że PiS zdecydowanie opowiada się za ochroną życia. Poinformował też, że został upoważniony do nadzorowania prac w Sejmie nad projektem zmian w konstytucji dotyczących ochrony życia.

Projektem zmiany w konstytucji, dotyczącym zapisu o ochronie życia od momentu poczęcia, zajmuje się od jesieni ub.r. sejmowa Komisja Nadzwyczajna. Marszałek Sejmu mówił PAP, że "komisja dojrzała do przygotowania sprawozdania", a sejmowe prace nad projektem powinny pilnie się zakończyć.

W ubiegłym tygodniu w mediach pojawiła się informacja, że sprawa zmiany w konstytucji dzieli klub PiS. Posłowie partii - zwolennicy zmiany konstytucji - z którymi rozmawiała PAP, zaprzeczali jednak, by ktokolwiek chciał opuścić klub z tego powodu.

Na jesieni Sejm debatował nad projektem zmian w konstytucji autorstwa LPR (podpisanym przez część posłów PiS). Przewiduje on dopisanie do obecnie obowiązującego zapisu art. 38. ustawy zasadniczej, który brzmi "Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia", słów: "od momentu poczęcia".

W trakcie debaty projekt - oprócz LPR - poparły także PiS, Samoobrona i Ruch Ludowo-Narodowy. Przeciw opowiedziały się PO i SLD, który zgłosił wniosek o odrzucenie projektu. Wątpliwości miało także PSL, które jednak opowiedziało się za skierowaniem projektu do dalszych prac. Nad projektem pracuje obecnie Komisja Nadzwyczajna.

Na początku stycznia premier zaproponował kompromisowy zapis zmiany konstytucji w sprawie ochrony życia. Chciał, by w ustawie zasadniczej zapisać, że "Rzeczpospolita Polska chroni życie dzieci poczętych, przez ustawodawstwo i wysiłki władz publicznych".

W trakcie prac Komisji Nadzwyczajnej pojawiła się propozycja zmiany art. 30 konstytucji - zamiast art. 38. Poseł PiS Dariusz Kłeczek zaproponował, aby do artykułu mówiącego o niezbywalnej godności człowieka dopisać, iż posiada on ją "od chwili poczęcia". (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Premier: marszałek Sejmu odpowiedzialny za zebranie większości do zmiany konstytucji