Prezes Kruka uprzedził o sprzedaży akcji

opublikowano: 16-09-2018, 22:00

Od 10 do 12 września Piotr Krupa sprzedał akcje za około 3 mln zł. Kurs spadł, ale część uczestników rynku wiedziała, że może do tego dojść

Na początku lipca 2018 r. windykacyjny Kruk ogłosił przegląd opcji strategicznych. Argumentował to m.in. chęcią pozyskania międzynarodowego partnera, który wsparłby spółkę w ekspansji zagranicznej. Członkowie zarządu deklarowali, że nie chcą sprzedawać akcji, za to nadal chcą kierować spółką.

— Strategia się nie zmienia — cały czas chcemy prowadzić ten biznes, nie chcemy sprzedać tej firmy, ale sprawdzimy, czy jest jakiś lepszy scenariusz dla spółki i akcjonariuszy — mówił wtedy Michał Zasępa, członek zarządu Kruka.

— Krukowi i mi jest na giełdzie bardzo dobrze. Kruk jest dla mnie pierwszy i jedyny — nie ma innych biznesów (...) to jedyny biznes, którym się zajmuję w pełnym wymiarze czasu. Chciałbym jednak zobaczyć, co się dzieje na rynku — czy faktycznie inwestorzy finansowi byliby zainteresowani i jeżeli tak, to na jakich warunkach byliby skłonni odkupić akcje — dodawał Piotr Krupa, prezes Kruka.

Zostało 350 mln zł

Okazało się jednak, że od 10 do 12 września 2018 r. Piotr Krupa sprzedał akcje za nieco ponad 3 mln zł. Nie jest to dużo jak na jego stan posiadania, wciąż ma walory spółki za około 350 mln zł. Akcje sprzedawał jednak w zwykłych transakcjach sesyjnych.

— Co kilka kwartałów sprzedaję niewielki pakiet akcji. To moja prywatna decyzja, która nigdy nie wynikała z oceny biznesu. Moja wiara w Kruka jest niezmienna. Dzisiaj jesteśmy w trakcie przeglądu opcji strategicznych. Niezależnie od kierunku, który obierzemy, chcę być nadal zaangażowany w rozwój spółki — zarównooperacyjnie, jak i kapitałowo — komentuje Piotr Krupa.

W trakcie piątkowego czatu na portalu Stockwatch.pl dodał, że w okresie ostatniego 1,5 roku więcej akcji kupił niż sprzedał.

Piątkowa sesja była pierwszą, na której inwestorzy mogli zareagować na ostatnie transakcje. Walory windykatora traciły ponad 3 proc., choć rynek jako całość również świecił na czerwono.

— Na spotkaniu po wynikach za drugi kwartał prezes informował, że ze względów osobistych taka transakcja może mieć miejsce, mimo, że podtrzymuje swoją wiarę w spółkę — mówi Michał Fidelus, analityk Vestor DM.

— Powiedział wszem i wobec, że może sprzedać akcje za 2-3 mln zł — potwierdza Michał Konarski, analityk mBanku.

Wyniki są w porządku

Michał Konarski przyznaje jednocześnie, że ze względu na słabość kursu i perspektywy spółki moment transakcji jest dla niego niezrozumiały. Kruk przekazał raport półroczny dzień przed rozpoczęciem sprzedaży akcji przez prezesa.

— Wyniki napawają optymizmem. Jeśli chodzi o Włochy chyba doczekamy się poprawy. Spółka zaraportowała 20 mln zł negatywnych rewaluacji na włoskich portfelach w drugim kwartale 2018 r., a mimo to uzyskała pozytywny wynik z tego rynku. Ceny zakupów portfeli w Polsce się znormalizowały i inwestorzy powinni pozytywnie odbierać zapowiedź rekordowych nakładów na nowe portfele w Polsce. Zadłużenie w spółce wygląda dobrze, ma z czego finansować nowe zakupy. Jeżeli chodzi o ryzyka regulacyjne to są one zarządzane, a akcje są po prostu tanie — mówi Michał Konarski.

— Wyniki Kruka były relatywnie dobre, lekko pozytywnie zaskoczyły zarówno przychody, jak i koszty. Uprawdopodabniają zapowiadaną przez spółkę poprawę zysku w tym roku o kilkanaście procent. Zachowanie kursu zależy jednak od wielu elementów. Z jednej strony liczą się wyniki operacyjne spółki, z drugiej postrzeganie naszego rynku i rynków wschodzących przez inwestorów zagranicznych. Nie bez znaczenia są też wydarzenia związane z GetBackiem — dodaje Michał Fidelus. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Prezes Kruka uprzedził o sprzedaży akcji