Prezydent Rzeszowa skarży się do premiera

AR
opublikowano: 30-11-2018, 18:30

Spółki Skarbu Państwa narzucają wysokie ceny na rynku prądu – uważa Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa. W liście do premiera pisze o trudnej sytuacji samorządu.

Ceny energii elektrycznej wzrosły ostatnio na rynku. Podwyżki mocno uderzyły w samorządy, o czym jako pierwsi informowaliśmy w "PB". Te samorządy, które rozstrzygały niedawno przetargi na dostawy prądu, często w ramach zakupów grupowych, mówiły nawet o „horrorze”  – stawki, proponowane przez firmy znacząco, często o kilkadziesiąt procent, przekraczały kwoty zaplanowane w lokalnych budżetach. W tej sprawie postanowił zainterweniować prezydent Rzeszowa, który uważa że wysokie ceny są wynikiem monopolistycznych praktyk spółek Skarbu Państwa. 

„Pragnę uprzejmie poinformować Pana Premiera o monopolistycznych praktykach stosowanych przez państwowe spółki w stosunku do polskich samorządów, w tym do kierowanego przeze mnie Miasta Rzeszowa” – napisał Tadeusz Ferenc w liście do Mateusza Morawieckiego. 

Wieloletni włodarz stolicy Podkarpacia oskarża PGE o narzucanie „rażąco wygórowanych cen”. W postępowaniu na dostawy prądu od nowego roku, które miasto rozstrzygnęło niedawno, spółka zaproponowała o 67,95 proc. wyższą cenę niż w latach 2017-18. Miasto jest w niekorzystnej sytuacji, bo nie chce korzystać ze sprzedaży rezerwowej, która wiąże się z „drakońskimi karami”, a dotychczas korzystało z usług PGE. 

Samorządowiec w liście podkreśla też, że roczne zarobki prezesa PGE Polska Grupa Energetyczna sięgają 1,1 mln zł, co „dodatkowo bulwersuje”. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Prezydent Rzeszowa skarży się do premiera