Ostatnie godziny przyniosły próby uspokojenia globalnych nastrojów i ograniczenia zmienności na rynkach. W dalszym ciągu jednak inwestorzy zmuszeni są do działania w środowisku szumu informacyjnego związanego ze wzrostem napięć na linii UA-RUS. Rynek w dalszym ciągu obawia się scenariusza konfliktu co podtrzymuje podwyższony poziom awersji do ryzyka, w szczególności wokół aktywów CEE (w tym PLN, GPW). Sam PLN pozostaje jednak relatywnie mocny. Zakres ostatniej korekty spadkowej wynosił ok. 5gr co przy potencjalnej skali ryzyka wydaje się być wyrazem stabilności. PLN wspierają m.in. oczekiwania na dalsze podwyżki stóp gdzie rynek zaczyna dostrzegać iż ponowny impuls fiskalny ogranicza wpływ niedawnych podwyżek stóp na inflację co docelowo prowadzić może do konieczności projekcji wyższych stóp w Polsce.
W trakcie dzisiejszej sesji GUS poda szybki szacunek PKB za IV 21' (oczek. 7,1%) oraz dane dot. CPI za styczeń. Rynek spodziewa się dynamiki inflacji na poziomie 9,3% r/r, jednak nie brak również prognoz zakładających okolicę 10%.
Z rynkowego punktu widzenia EUR/PLN pozostaje w zakresie 4,50-4,59 PLN. W obecnej sytuacji, i podwyższonego ryzyka, trudno oczekiwać wyraźnego impulsu poniżej dolnej granicy wahań.
