Prognozowanie przynosi efekty

opublikowano: 06-03-2019, 22:00

Świadome S&OP rozpoczyna się już w momencie tworzenia zespołu. Dobry planista powinien być połączeniem odważnego handlowca i inżyniera

Jak skutecznie zarządzać popytem, by wspierać przyjętą strategię planowania sprzedaży i operacji (ang. sales and operations planning — S&OP)? W jaki sposób zorganizować i przeprowadzić efektywne spotkanie S&OP? Kto powinien znaleźć się w zespole zarządzającym planowanie? M.in. o tym opowiadali eksperci uczestniczący w konferencji „S&OP — planowanie biznesowe, prognozy, strategia działania”, zorganizowanej przez „Puls Biznesu”.

Adam Sobolewski, ekspert od S&OPi łańcucha dostaw, podpowiada, że
aby planować świadomie i efektywnie, należy mieć wiedzę na temat tego, z
jakiego rodzaju popytem mamy do czynienia na rynku.
Zobacz więcej

WARTO WIEDZIEĆ:

Adam Sobolewski, ekspert od S&OPi łańcucha dostaw, podpowiada, że aby planować świadomie i efektywnie, należy mieć wiedzę na temat tego, z jakiego rodzaju popytem mamy do czynienia na rynku. Fot. WM

Znaleźć eksperta

S&OP jest procesem, w którym zarząd ocenia prognozy popytu, podaży i planowane rezultaty finansowe. Okazuje się jednak, że jego wdrożenie jest dla firm nie lada wyzwaniem. Jak podkreśla Krzysztof Frączek, dyrektor ds. planowania sprzedaży i operacji w firmie Lafarge, aż 95 proc. inicjatyw S&OP w przedsiębiorstwach umiera po maksymalnie trzech latach, a pełne opanowanie tego procesu zajmuje średnio 10 lat. Według danych firmy Gartner w tym czasie kluczowe stanowiska kierownicze mogą zmienić się nawet trzy razy. Dodatkową trudnością w tworzeniu planu sprzedaży i operacji jest to, że nigdzie na świecie nie funkcjonuje model, który można skopiować w skali jeden do jednego i przenieść na własne podwórko. Z tego względu, według Krzysztofa Frączka, kluczowy jest dobór odpowiednich ludzi do działu, a także ich odpowiednia liczba. Osoby znajdujące się w zespole ds. S&OPnależą bowiem do grupy pracowników z najbardziej odpowiedzialnymi stanowiskami.

— Dobry planista w 75 proc. jest mieszanką handlowca i inżyniera. Natomiast w pozostałych 25 proc. zawiera się jego umiejętność do przezwyciężania strachu. Osoby na tym stanowisku często muszą podejmować dyskusje z dyrektorami, czyli ludźmi, którzy znajdują się 3-4 szczeble wyżej w hierarchii firmy — i udowadniać im swoją rację, a to wymaga odwagi — komentuje Krzysztof Frączek.

Jak zaznacza ekspert, w związku z obecną sytuacją na rynku pracy nie jest łatwo pozyskać tego typu specjalistów. Poza tym — niezależnie od tego, jak dobrymi planistami byli oni w poprzednim miejscu zatrudnienia, to ze względu na fakt, że w każdej firmie proces S&OP wygląda inaczej, należy poświęcić im czas — i dać go na pełne wdrożenie.

Dobry plan

Zanim zespół rozpocznie proces planowania, powinien zadać sobie pytanie — jaki jest tego cel? Według Adama Sobolewskiego, eksperta od S&OP i łańcucha dostaw, należy przeprowadzić prognozowanie, czyli analizę predyktywną, dzięki któremu firma z wyprzedzeniem przesyła ważne informacje innym uczestnikom łańcucha dostaw, przez co jest w stanie dostosować podaż do popytu.

— Jeśli jesteśmy w sytuacji, że zapotrzebowanie na nasz produkt jest elastyczne, ale mamy ograniczenia po stronie podażowej, produkcyjnej czy też dystrybucyjnej, to celem planowania popytu jest jego ukształtowanie — czyli analizy preskryptywne — tłumaczy Adam Sobolewski.

Jak zaznacza, elastyczność popytu i podaży, a w efekcie ich planowanie w przedsiębiorstwie, zmienia się w zależności od zapotrzebowania czasowego.

— W firmach produkcyjnych proces planowania przebiega standardowo w ciągu 12- -24 miesięcy. Jest to spowodowane nie tylko koniecznością zapewnienia odpowiedniego zaprojektowania produkcji wyrobów gotowych, lecz także zakupów czy dystrybucji — opowiada Adam Sobolewski.

Z drugiej strony S&OP jest ograniczony przez tzw. frozen window, czyli okres, w którym standardowo nie dostosowuje się planów produkcyjnych do dystrybucyjnych.

— Najlepszą praktyką jest mrożenie prognoz w perspektywie całkowitego czasu realizacji produkcyjnego i dystrybucyjnego na swój asortyment, powiększonego o kolejny okres, w którym plany popytu zostaną zrewidowane — podpowiada Adam Sobolewski.

Co istotne, w zależności od zmienności popytu (ważna jest m.in. jego częstotliwość), można mówić o czterech standardowych rodzajach zapotrzebowania na dany produkt — gładkim, sporadycznym, nieregularnym i grudkowatym. Warto dodać, że do każdego z nich należy dobrać odpowiednie metody statystyczne służące do przygotowania prognozy podstawowej.

Wyznacz termin

Zdaniem Macieja Orlikowskiego, menedżera ds. S&OP w firmie Stora Enso, jednym z kluczowych elementów, które wpływają na to, aby proces wdrażania planów zakończył się sukcesem, są efektywne spotkania. Żeby nadać im takie miano, należy zacząć od odpowiedniego zaplanowania kalendarza.

— Należy pamiętać o tym, że w tego typu spotkaniach biorą udział osoby bardzo zajęte — szczególnie najwyższe kierownictwo. Mają zazwyczaj bardzo napięty terminarz, więc zaskakiwanie ich spontanicznymi wydarzeniami — ogłaszanymi z dnia na dzień czy nawet z tygodnia na tydzień — doprowadza do sytuacji, w której nie są oni w stanie w nich uczestniczyć — zaznacza Maciej Orlikowski.

Ponadto, jak zaznacza ekspert, każda osoba biorąca udział w spotkaniu musi wiedzieć, jakie podczas jego trwania ma obowiązki. Innymi słowy — role i odpowiedzialność muszą być dokładnie zdefiniowane. Co więcej, agenda takiego kolegium powinna być ściśle określona i podlegać weryfikacji i ocenie.

Sprawdź program warsztatu "QRM - Quick Response Manufacturing", 26 marca 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy