Proteon chce milionów na zabójcze wirusy

opublikowano: 29-01-2019, 22:00

Biotechnologiczna spółka chce zarabiać na dodawaniu do zwierzęcych pasz bakteriofagów, które niszczą szkodliwe bakterie.

Biotechnolodzy dużo czasu poświęcają temu, jak skuteczniej zabijać groźne bakterie. Najczęściej używa się do tego antybiotyków, ale naukowcy pracują też nad przemysłowym wykorzystaniem bakteriofagów, czyli wirusów atakujących specyficzne szczepy bakterii. Zajmuje się tym od lat m.in. Proteon Pharmaceuticals, spółka założona w 2005 r. przez Jarosława Dastycha, profesora PAN. Od ponad dekady opracowuje metody użycia bakteriofagów w hodowli zwierząt, co ma zmniejszyć ryzyko chorób i zużycie antybiotyków. Z fazy badawczo-rozwojowej zaczyna przechodzić do etapu komercjalizacji.

Proteon Pharmeceuticals, w którym COO jest Matthew Tebeau, oferuje już swoje produkty hodowcom drobiu na Ukrainie, a wkrótce ma zacząć robić to w Polsce. Branża czeka na wyniki, bo potencjalnie bakteriofagi mogłyby pozwolić jej na ograniczenie zużycia antybiotyków.
Zobacz więcej

Hodowlana rewolucja:

Proteon Pharmeceuticals, w którym COO jest Matthew Tebeau, oferuje już swoje produkty hodowcom drobiu na Ukrainie, a wkrótce ma zacząć robić to w Polsce. Branża czeka na wyniki, bo potencjalnie bakteriofagi mogłyby pozwolić jej na ograniczenie zużycia antybiotyków. Fot. Marek Wiśniewski

— Produkt dostępny jest już na Ukrainie, gdzie rozpoczęliśmy testową sprzedaż w 2015 r. Niedawno wystartowaliśmy też ze sprzedażą na rynkach azjatyckich. Kamieniem milowym będzie uzyskanie rejestracji w Unii Europejskiej. Szykujemy się też do kolejnej rundy finansowania — chcemy pozyskać 10-12 mln EUR — mówi Matthew Tebeau, COO w Proteon Pharmaceuticals.

Paszowa rewolucja

Pierwszym produktem Proteona jest Bafasal, czyli koktajl litycznych (powodujących rozpad komórek bakteryjnych) bakteriofagów, który można dodawać do pasz.

— Z powszechną wśród drobiu i groźną dla ludzi salmonellą walczy się przede wszystkim za pomocą antybiotyków, ponieważ nie ma alternatywy. Antybiotyki prowadzą do osłabienia naturalnej flory bakteryjnej, gdyż oprócz patogenów zabijają też przydatne bakterie, tym samym wpływając na pogorszenie zdrowia zwierząt. Uważamy, że bakteriofagi mogą stanowić bardzo skuteczną alternatywę dla antybiotyków i w ciągu dekady będą powszechnie stosowane w hodowli — mówi Matthew Tebeau.

Proteon opracował autorską metodę produkcji fagów w dużej skali oraz kombinacji ich w taki sposób, by były skuteczne w zwalczaniu określonych bakterii.

— Mamy ochronę patentową na kluczowych dla nas rynkach. Wprowadzamy też do sprzedaży drugi produkt, który zwalcza bakterie, zagrażające hodowli w akwakulturach, np. ryb i krewetek. Tu zamierzamy skoncentrować się na rynkach azjatyckich, odpowiadających za 90 proc. globalnej produkcji — mówi Matthew Tebeau.

Międzynarodowa ekspansja

Jeszcze w 2008 r. spółka pozyskała finansowanie od funduszu BIB Seed, znanego m.in. z inwestycji w Medicalgorithmics. W 2017 r. Proteon przymierzał się do debiutu na NewConnect, ale ostatecznie pozyskał kapitał z innego źródła.

— W ostatniej rundzie finansowania zebraliśmy 3,5 mln EUR, a naszym inwestorem został funduszAquaSpark, skoncentrowany na inwestycjach w segmencie zrównoważonej akwakultury — mówi Matthew Tebeau.

Teraz spółka szuka inwestorów, których pieniądze umożliwią rozbudowę mocy i struktur sprzedażowych.

— Spodziewamy się, że preparat dla drobiu będziemy sprzedawać w Unii Europejskiej pod koniec tego roku. Zatrudniamy około 100 osób, ale musimy rozbudować zespół sprzedażowy. Potrzebujemy też pieniędzy na rozwój nowych produktów — chcemy wprowadzać na rynek jeden produkt rocznie — mówi Matthew Tebeau. © Ⓟ

OKIEM EKSPERTA

Nadzieja na rewolucję

MARIUSZ SZYMYŚLIK, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz

Jeśli ten produkt rzeczywiście działa, jak Proteon mówi — pokazując testy laboratoryjne oraz te projekty, które zrealizował — to byłaby duża rewolucja. Patrzymy na to z nadzieją. Salmonella jest ogromnym problemem dla branży szczególnie w kontekście braku odszkodowań za utratę stada. Rozwiązanie Proteonu góruje nad innymi tym, że nie pozostawia śladów biologicznych, nie szkodzi stadu ani konsumentom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu