Przedsiębiorcom coraz trudniej o polisy

W czasie pandemii firmy szukają ochrony w szerszym zakresie. Ubezpieczyciele zaostrzają politykę i podnoszą stawki.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Dlaczego przedsiębiorcom coraz trudniej zdobyć polisy
  • Jakiego rodzaju ubezpieczeń dotyczą utrudnienia
  • O ile wzrosły stawki niektórych rodzajów polis

Przedsiębiorcom coraz trudniej o polisy

opublikowano: 18-01-2021, 15:22

W czasie pandemii firmy szukają ochrony w szerszym zakresie. Ubezpieczyciele zaostrzają politykę i podnoszą stawki.

Przedsiębiorcy najczęściej ubezpieczają swoje mienie i OC działalności. Pandemia koronawirusa sprawiła, że zaczęli interesować się także ochroną innych obszarów działalności.

Niebezpieczeństwo na home office
Niebezpieczeństwo na home office
Cyberubezpieczenia cieszą się coraz większym zainteresowaniem firm. To efekt tego, że znaczna część pracowników wykonuje służbowe obowiązki z domu, gdzie zabezpieczenia urządzeń i sieci nie są tak dobre, jak w firmie.
Adobe Stock

Ryzyko skarbowe i podatkowe

Coraz częściej wybierana opcja to także polisa D&O, czyli ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej członków władz spółek. Ponadto w ostatnich miesiącach zyskują na znaczeniu polisy skarbowe, utraty zysku oraz cyberubezpieczenia.

– Zagrożenia związane z taką ochroną obecnie najbardziej spędzają przedsiębiorcom sen z powiek – mówi Joanna Wolińska z biura ubezpieczeń klientów korporacyjnych w EIB.

Jej zdaniem szczególnie aktualne jest obecnie widmo mierzenia się z nowymi regulacjami podatkowymi i rozliczaniem pomocy publicznej otrzymanej w związku z pandemią.

– Dlatego w rozmowach z przedsiębiorcami ochrona przed nieumyślnymi błędami wykrytymi podczas kontroli ZUS, Urzędu Skarbowego czy Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) albo karami grzywny karnoskarbowej, na które narażone są osoby zajmujące się kwestiami finansowymi w organizacji, często zajmuje pierwsze miejsce – mówi Joanna Wolińska.

Ubezpieczenie skarbowe zapewni m.in. wsparcie prawników w sporach podatkowych i pokrycie kosztów sądowych ponoszonych w prowadzonych postępowaniach karnoskarbowych. Można też liczyć na refundację kosztów kar, mandatów czy grzywien karnoskarbowych oraz tych nakładanych przez ZUS lub PIP. Ponadto jest szansa na opłacenie kosztów ochrony dobrego imienia osoby, wobec której jest prowadzone postępowanie karnoskarbowe.

Cyberpolisy

Coraz większej popularności cyberubezpieczeń sprzyja praca zdalna, podczas której rośnie ryzyko ataków hakerskich.

– Osoby pracujące z domu często korzystają ze słabiej zabezpieczonych połączeń, więc są bardziej podatne na włamanie i zablokowanie systemu albo kradzież danych. Z naszych obserwacji wynika, że ok. 70 proc. przedsiębiorców doświadczyło już cyberataków. Ich częstotliwość cały czas rośnie – zwraca uwagę Patrycja Warachewicz z biura ubezpieczeń klientów korporacyjnych w EIB.

Wiele firm weryfikuje obecnie podejście do tego tematu, zauważając większe zagrożenie. To przekłada się na chęć zabezpieczenia przez polisę.

– Popularność cyberubezpieczeń, które są jeszcze młodym produktem na naszym rynku, będzie coraz większa. Obecnie obserwujemy, że ceny takich polis rosną. Wzmożone wykorzystanie nowych technologii skutkuje wzrostem potencjalnych szkód, dlatego ubezpieczyciele wyżej wyceniają własne ryzyko przejęcia kosztów związanych z zarządzaniem incydentem cybernetycznym i jego skutkami finansowymi – uważa Marlena Stańczak-Libich, dyrektor działu klienta strategicznego w firmie brokerskiej Marsh.

Zadaniem cyberpolisy jest m.in. jak najszybsze przywrócenie dostępu do danych i systemów. Ochrona może uwzględnić także pokrycie strat wynikających z przestoju spowodowanego atakiem.

Przerwa w działalności

Przedsiębiorcy większą uwagę zwracają też na skutki ewentualnej przerwy w działalności. Trzeba jednak pamiętać, że dotycząca jej polisa nie obejmuje przestoju spowodowanego zamrożeniem gospodarki na mocy decyzji administracyjnej.

– Ale to tylko jedna z przyczyn zawieszenia działalności. Duże straty może spowodować awaria maszyn albo na przykład pożar. Ochrona przed skutkami przerw w działalności spowodowanymi szkodami materialnymi obejmuje zazwyczaj zarówno refundację kosztów stałych, jak i rekompensatę potencjalnego utraconego zysku – mówi Patrycja Warachewicz.

Ubezpieczenie na wypadek przerwy w działalności jest dodatkową klauzulą do ubezpieczenia mienia. Pojawiające się w związku z COVID-19 duże roszczenia z tych polis, zarówno w Europie, jak i na innych kontynentach, bardzo wpłynęły na wyniki reasekuracji.

– To przekłada się także na polski rynek. Już w połowie 2020 r. odnotowywaliśmy wzrost stawek w ubezpieczeniach mienia i utraty zysku, a w efekcie mniejszą elastyczność w negocjowaniu zakresu ochrony – mówi Marlena Stańczak-Libich.

– Stawki za ubezpieczenia mienia wzrosły nawet o 20 proc., a razem z nimi ceny polis od przerw w działalności – przyznaje Patrycja Warachewicz.

Ponadto w ostatnim czasie nasiliły się szkody z ryzyka wandalizmu, dewastacji, strajków czy zamieszek.

– Wzrost szkód widoczny jest także w ubezpieczeniu mienia od kradzieży z włamaniem, zalania czy pożaru, co w naszej ocenie wynika m.in. z mniejszego dozoru obiektów, spowodowanego pracą zdalną. Należy też podkreślić, że inwestycje i remonty są odłożone w czasie. Jest to spowodowane brakiem gotówki albo jej ograniczoną ilością, ale też tym, że wykonawcy nie składają ofert. To wpływa na pogorszenie ogólnego stanu mienia – mówi Marlena Stańczak-Libich.

Rynek ubezpieczyciela

Zdaniem ekspertów generalnie ubezpieczyciele zaostrzają politykę i podnoszą stawki w wielu obszarach.

– Ewidentnie mamy rynek ubezpieczyciela, a nie klienta. W wielu przypadkach ubezpieczyciele nie są zainteresowani przyjmowaniem nowego ryzyka, ograniczając się do odnowienia posiadanych już polis czy kontynuowania współpracy z dotychczasowymi klientami. Sprawdzają się długoterminowe relacje. Ci z klientów, którzy na taką współpracę patrzyli krótkowzrocznie, mogą mieć problemy z uzyskaniem dobrych warunków przy odnowieniu polisy. Zdarza się też, że nie uzyskają żadnej oferty – mówi Sylwia Kozłowska, dyrektor pionu ubezpieczeń OC w Willis Towers Watson Polska.

Jednak nawet umowy wieloletnie, do niedawna dość powszechne, obecnie zawierają dużo restrykcji. Bywa, że nie pojawia się żadna propozycja ubezpieczenia w przetargach publicznych.

– Ubezpieczyciele skłonni są składać oferty, o ile mogą liczyć na wprowadzenie klauzuli wypowiedzenia, z zastrzeżeniem określonego progu szkodowości. W związku z tym klienci przywiązani do umów wieloletnich powinni brać pod uwagę trudności z uzyskaniem na nie ofert – mówi Marlena Stańczak-Libich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.