PRZEDSTAWICIELE FIRM UCZĄ SIĘ JĘZYKA MEDIÓW

Agnieszka Ostojska
06-09-2000, 00:00

PRZEDSTAWICIELE FIRM UCZĄ SIĘ JĘZYKA MEDIÓW

Pojawiło się zapotrzebowanie na nowy rodzaj szkoleń

Z POLSKIEGO NA NASZE: Przedstawiciele agencji reklamowej i klienta muszą używać tego samego języka. W interesach nie ma miejsca na nieporozumienia – tłumaczy Krzysztof Czupryna z Ogilvy One. fot. Borys Skrzyński

Firmy szkoleniowe znalazły niszę do wykorzystania. Język, którym się posługują agencje reklamowe i domy mediowe, okazuje się zrozumiały nie dla wszystkich klientów. Z kursów mediowego slangu korzystają nawet początkujący pracownicy agencji reklamowych.

Agencje reklamowe i domy mediowe posługują się specyficznym językiem.

— Większość fachowych określeń pochodzi z języka angielskiego. Niestety brakuje nam polskich odpowiedników. Jedno słowo angielskie ma w naszym języku nierzadko kilkuwyrazowy opis. Dlatego wygodniej jest opanować obce określenia, które są krótsze i bardziej klarowne — tłumaczy Aleksandra Michalak z agencji reklamowej DŐArcy.

Klient najważniejszy

Przedstawiciele firm, które dopiero rozpoczęły współpracę z agencją lub domem mediowym, mają problemy ze zrozumieniem reklamowego slangu.

— Podczas prezentacji czy rozmów z klientami staramy się nie używać branżowego slangu. Chodzi nam przecież o to, aby nas rozumiano. Nadużywanie specjalistycznego języka powoduje, że klient odbiera pracowników agencji jako ludzi, którym nie zależy na współpracy. Dlatego też podczas prezentacji wolimy używać dłuższych, polskich opisów, które będą na pewno zrozumiałe. Na pewną nonszalancję możemy sobie pozwolić dopiero przy współpracy z długoletnimi kontrahentami, co do których mamy pewność, że rozumieją określenia reklamowe — twierdzi Krzysztof Czupryna z agencji Ogilvy One.

Szkoła mediowa

Firmy szkoleniowe oraz same agencje i domy mediowe zaczęły organizować kursy, podczas których klienci zapoznają się z terminologią stosowaną w branży mediowej.

— Wiele polskich firm dopiero zaczyna zamieszczać swoje reklamy w mediach. Zwykle takie podmioty posiadają specjalistów od marketingu, którzy orientują się doskonale w poruszanych przez nas zagadnieniach. Zdarzają się jednak i tacy, dla których współpraca z nami jest czymś zupełnie nowym. Dla ich komfortu psychicznego organizujemy szkolenia. Odbywają się one raz na pół roku i zawsze cieszą się dużym powodzeniem. Przeciętna liczba uczestników to około 60 osób — mówi Jakub Bierzyński, dyrektor domu mediowego OMD.

Zaznacza również, że kurs ma typowo szkolny charakter. Są nauczyciele, którzy po opracowaniu pewnej partii materiału odpytują uczniów, robią kartkówki i klasówki. Ta metoda ma zagwarantować efektywne opanowanie wiedzy o mediach. Okazuje się jednak, że wśród uczestników kursów są nie tylko przedsiębiorcy, ale również nowi pracownicy agencji reklamowych, domów mediowych i działów reklamowych stacji telewizyjnych czy radiowych oraz czasopism.

Dla wyższej kadry

Firmy Public Relations specjalizują się natomiast w organizacji szkoleń z zakresu bezpośrednich kontaktów z mediami.

— Organizujemy kursy, podczas których uczestnicy zapoznają się nie tylko z zasadami kreowania wizerunku przedsiębiorstwa w mediach. Bardzo istotną rzeczą jest sama współpraca z agencjami reklamowymi i Public Relations. Nasze szkolenie Media Open obejmuje wszystko, łącznie z analizą dokumentów używanych przy takiej współpracy — zaznacza Agnieszka Rolska z Headlines Training Center.

Dodaje również, że najbardziej zainteresowana szkoleniami jest kadra wyższego szczebla. Szkolenia takie mają wówczas charakter zamknięty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Ostojska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / PRZEDSTAWICIELE FIRM UCZĄ SIĘ JĘZYKA MEDIÓW