Przełom w ukraińskim konflikcie?

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 29-03-2022, 12:15

Rynki dobrze odebrały doniesienia “Financial Times”, jakoby Rosja była skłonna zrezygnować z części swoich żądań dotyczących Ukrainy. Mogłoby to zwiększyć szanse na zawieszenie broni i otworzyć drogę do dalszych negocjacji na temat relacji pomiędzy obydwoma krajami.

Widać to chociażby po Wall Street, która od pewnego już czasu zdaje się grać na zakończenie wojny, ignorując jednocześnie sygnały płynące z rynku długu (wzrosty rentowności amerykańskich obligacji), które są z kolei odbiciem rosnących oczekiwań na mocniejsze podwyżki stóp procentowych przez Fed (50 pb. w maju i podobnie w kolejnych miesiącach).

Dzisiaj dolar nieznacznie traci na szerokim rynku i można to tłumaczyć sentymentem związanym właśnie z sytuacją w Ukrainie. Barierę 1,10 i zarazem spadkową linię trendu rysowaną od 10 lutego naruszył EURUSD, co pokazuje, że euro będzie reagować na wojenne doniesienia. Ma to związek z oczekiwaniami, co do polityki ECB, która miałaby być blokowana właśnie przez utrzymującą się niepewność w Europie Wschodniej.

W gronie najsilniejszych walut są dzisiaj korony skandynawskie, co potwierdzałoby przedstawioną wcześniej tezę o powodach lepszego sentymentu. Niewiele odreagowuje brytyjski funt, który wczoraj został mocno przeceniony po słowach szefa Banku Anglii, który zasłonił się "sporą niepewnością" zapytany o perspektywy podwyżek stóp procentowych. Nieśmiało odbija też japoński jen, chociaż wczorajsze cofnięcie USDJPY po naruszeniu bariery 125,00 być może będzie sygnałem do krótkoterminowego przesilenia - rynek może grać na to, że BOJ ostatecznie porzuci swoje działania obawiając się nadmiernego osłabienia się jena.

Dzisiaj w kalendarzu uwagę zwróci kwartalny raport Banku Anglii (godz. 13:00), oraz popołudniowe informacje z USA (odczyt indeksu zaufania konsumentów o godz. 16:00) oraz wystąpienia członków Fed (Williamsa i Harkera).

EURUSD - próba naruszenia linii spadkowej trendu

Inwestorzy na euro próbują budować scenariusze w oparciu o to, jak może dalej potoczyć się konflikt na Ukrainie. Stąd też każde sygnały zmierzające do rozejmu, który pozwoliłby na dalsze rozmowy pokojowe, są odbierane pozytywnie, gdyż zdejmuje to czynnik niepewności z Europejskiego Banku Centralnego i pozwala rozegrać oczekiwania na wcześniejszą podwyżkę stóp procentowych.

Tak jest też i dzisiaj po doniesieniach Financial Times sugerujących, że Rosja zmieniła swoje kryteria brzegowe podczas negocjacji, jakie odbywają się teraz ze stroną ukraińską w Turcji. Czy jednak te rozmowy coś wniosą, to trudno ocenić. Niewątpliwie ofensywa rosyjska została zatrzymana i teraz Kreml będzie próbował jakoś wyjść z tej sytuacji, gdyż wojna może przecież trwać miesiącami.

Warto pamiętać jednak o tym, że scenariusz wcześniejszej podwyżki stóp przez EBC jest obecnie mocno życzeniowy. Formalnie taki ruch mógłby mieć miejsce najwcześniej w końcu roku, a do tego czasu Fed może zrealizować całą serię podwyżek, w tym kilka ruchów po 50 pb.

Niemniej, technicznie naruszenie linii spadkowej trendu na EURUSD może dać przestrzeń do odreagowania w stronę oporów przy 1,1060-70.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane