Czytasz dzięki

Przez koronawirusa zmalał handel na rynku hurtowym w Broniszach

  • PAP
opublikowano: 24-03-2020, 12:59

Rynek hurtowy w Broniszach działa, ale na mniejszą skalę w związku pandemią koronawirusa; jest mniej klientów, ale ci, którzy przyjeżdżają kupują więcej, powiedział we wtorek PAP Maciej Kmera z biura promocji Rynku.

Rynek hurtowy w Broniszach, to największy tego typu rynek w Polsce, ale także w Europie Środkowo-Wschodniej. Zaopatrują się na nim przede wszystkim sklepy i bazary z aglomeracji warszawskiej, ale także z innych regionów kraju i z zagranicy.

Handel w Broniszach jest teraz nieregularny, są dni np. ostatnia niedziela, gdzie było dużo kupujących, ale w inne, handel jest znacznie skromniejszy - poinformował Kmera. Zdaniem Kmery najbardziej uderza w handel w Broniszach zamknięcie przez Sanepid bazarów i nieczynne restauracji i odwołane imprezy.

Na rynku kupują hurtownicy, ale też w żywność zaopatrują się warzywniaki, sklepy spożywcze, bazarki, stragany uliczne i zaopatrzeniowcy dla stołówek i innych lokali gastronomicznych - zaznaczył ekspert.

Jeżeli chodzi o ceny, to między 12-15 marca bardzo one wzrosły nawet o 100 proc., szczególnie ubiegłoroczne polskie warzywa. Jak mówił Kmera, wówczas pojawiła się panika i ludzi dużo kupowali. "Była to jednak sytuacja chwilowa, potem z każdym dniem ceny spadały i niemal wróciły do poziomu sprzed paniki" - powiedział ekspert.

Ceny warzyw krajowych notowane na początku tego tygodnia: cebula biała 1,15-2 zł/kg; kapusta 1-1,3/kg; marchew 1,3-1,8 zł/kg; seler naciowy 3-3,5 zł/szt.; seler 1,85-2,5 zł/kg; por 2,5-4 zł/kg; ziemniaki 1,15-1,5 zł/kg; rzodkiewka 2-2,5 zł/pęczek. Gruszki oferowano po 4-5 zł/kg, a jabłka w większości odmian kosztowały 2-3 zł/kg, droższe były: cortland, szara reneta i lobo.

Importowane warzywa są trochę droższe, bo kurs euro/złoty jest mniej korzystny i dodatkowo przez kilka dni były zawirowania w transportem spowodowane kontrolami na granicach. Teraz już korków na przejściach nie ma nie ma, opóźnienia w dostawach wynoszą jedynie dwie-trzy doby - zaznaczył ekspert.

Jak mówił, zmniejszony popyt najbardziej uderzył w producentów ogórków pod osłonami i pomidorów. Ceny ogórków spadły z 7-8 zł do 3,5-4 zł/kg, jest to bardzo dużym problem dla producentów, którzy muszą obecnie ogrzewać szklarnie i doświetlać uprawy. "Nigdy tak nie było, żeby o tej porze roku zaprzestano importu ogórków z Hiszpanii, a tak się zdarzyło teraz, bo polskich jest dużo i są one tanie" - powiedział Kmera.

Nie widać jeszcze zbliżających się świat wielkanocnych. Jak mówił, wzmożony ruch widać dopiero na niecały tydzień przed świętami, a więc prawdopodobnie w drugim tygodniu kwietnia.

Kmera zapewnił, że na rynku hurtowym w Broniszach przestrzegane są wszystkie zalecenia związane z ochroną przed epidemią kornawirusa. Jak zauważył, hale są wysokie, drzwi do nich są otwarte i jest wymiana powietrza, sporo ludzi używa maseczek, praktycznie wszyscy mają rękawiczki. W toaletach są dozowniki z płynem dezynfekującym. Ilość pracowników jest organiczna do niezbędnego minimum, ale wszyscy potrzebni ludzie do obsługi pracy rynku są obecni.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy